Lubelskie Dni IT 2008
Fakt faktem Lubelskie Dni IT pojawiły się w moich delicjach już jakiś czas temu, na co potem zwrócił uwagę Łukasz, ale plan sesji pojawił się dopiero niedawno. Z reguły nie piszę o takich wydarzeniach jak IT Academic Day, nawet jeżeli w nich uczestniczę, o tyle jednak owe “Dni IT” zasługują na nieco większą reklamę.
Nie angażując się w żadne międzyuczelniane konflikty (jako iż jestem studentem innej uczelni ;-)) i nie czepiając się tego, że strona jest zrobiona na ramce, przejdźmy do tego, co ciekawego się nam szykuje. Sama impreza ma oczywiście duży związek z Microsoftem i spotkaniami z cyklu Heroes Happen Here, czyli związanymi z premierą Windows Server 2008, SQL Server 2008 i Visual Studio 2008, choć wśród sponsorów widzę też telerik, Anica Systems i - co mnie osobiście zdziwiło - nie ma tam Comarchu, który ostatnio w Lublinie pojawił się ostrzej (razem z K2 Internet).
Spojrzawszy na plan sesji (który może się jeszcze zmienić) wrażeniem moim - oraz znajomego - było “ale to pomieszane”, bo mamy wrażenie, że przydałby się jakiś podział tematyczny dla danego dnia na przykład, jednak i tak rzuciło się w oczy kilka prezentacji, na których mam wielką nadzieję się pojawić. Jakich to?
- Windows 2008 - Network Access Protection
- Programowanie aplikacji mobilnych
- Tworzenie gier na PC i XBOX360
- Czym jest Web 2.0 i co nas czeka w przyszłości (Rafał Agnieszczak!)
- Windows 2008 - Wirtualizacja systemów i aplikacji
- Programowanie równoległe w erze procesorów wielordzeniowych oraz GPGPU
- Silverlight 2.0 - Rewolucja w tworzeniu stron internetowych
- Unified Communications (Karol Stilger!)
Wracając do samej imprezy, to ma ona miejsce 6-8 maja, czyli w okresie Juwenaliów, które dla braci studenckiej są ciężkie powiedzmy (a o samych Juwenaliach to mi przynajmniej wciąż niewiele wiadomo). Chyba jednak warto nawet poświęcić trochę zabawy by się spotkać tutaj, prawda?
Swoją drogą to ja się zastanawiam od kiedy to ja zacząłem w ogóle o takich rzeczach myśleć. Kiedyś to by mi do głowy pójście na takie coś nie przyszło. Ta informatyka coś robi z ludźmi.
Liczba komentarzy: 2
»Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu · Adres trackback
kwiecień 15, 2008 godzina 00:15
Ja zacząłem od szkoleń metodycznych Longmana (które z IT nie mają nic wspólnego rzecz jasna, ale na dwóch już byłem), potem mój tata dostał zaproszenie od Comarchu. Od tamtej pory rozglądam się za takimi wydarzeniami, ale uczelnia skutecznie blokuje mi plany związane z nimi…
A z lubelskich dni IT najbardziej interesowałyby mnie nowe trendy, których jest dość niewiele. Ogólnie mam wrażenie, że więcej skorzystają programiści niż webdeveloperzy.
kwiecień 16, 2008 godzina 11:01
Pomysł ciekawy, tylko dlaczego na stronie brak kontaktu do organizatorów. Poza tym przy pierwszej edycji markować sie jako największa konferencja to przesada…
Pozdrawiam