IE7 dostępny bez WGA
Nie zauważyło tego tak wiele osób, jakoś cicho w Sieci się nam zrobiło, zarówno na wieść o udostępnienu kodu .NET Frameworka, ale również niewiele słychać o tym, że Internet Explorer 7 już nie sprawdza legalności systemu podczas instalacji.
Co to oznacza dla użytkowników? Wersja 7 najpopularniejszej przeglądarki przynosi przeglądanie w kartach, obsługę RSS czy większe bezpieczeństwo. A teraz mogą pobrać i zainstalować ją, oficjalnie, bez uciekania się do róznorodnych sztuczek, także użytkownicy nielegalnych systemów, Windows XP SP2 i nowszych.
A co to przynosi webmasterom? Przynosi to chociaż teoretycznie możliwość, że teraz jeszcze większa część użytkowników Internet Explorera 6 zrezygnuje z tej przeglądarki na rzecz choćby nawet tej wersji 7, która poczyniła (małe, to małe, ale zawsze) kroki w celu lepszej obsługi standardów sieciowych. Co jest chwalebne.
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na dwie rzeczy teraz jeszcze. Po pierwsze na politykę koncernu, w której widać wyraźnie, że “lepiej aby użytkownicy piracili, niż aby się przesiedli na systemy alternatywne”. Szkoda, że nie ma większej ilości tak fajnych kroków jak Office 2007 za 199,- PLN.
Drugą rzecz na jaką chciałbym zwrócić uwagę, to fakt, że o następnej wersji IE jakoś nie słychać. Szkoda to, ale i tak nie był bym pewien czy ona by nam, webmasterom, przyniosła jakieś kolejne konkretne poprawki w obsłudze stylów CSS. Dlaczego? Większość stron jest nadal pisania “pod IE” i pod nim mają wyglądać dobrze. Gdyby teraz firma postanowiła, ze oto na przykład usuną rozszerzenie document.all, zmienią standardowy model pudełkowy, czy cokolwiek w tym rodzaju, to pół internetu się wizualnie “rozleci”. A do kogo będą pretensje? No przecież nie do webmasterów, a do Microsoftu, który znów zrobił coś “źle”. Niestety, poprawienie błędów będzie musiało współgrać jakoś z edukacją twórców stron. Dlatego boję się, że nawet Internet Explorer 8 nie pomoże w dziedzinie obsługi standardów sieciowych - choć mogą zostać dodane nowe funkcjonalności, to średnio widzę poprawianie starych błędów…
Technorati Tags: internet explorer, wga, microsoft
Liczba komentarzy: 12
»Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu · Adres trackback

październik 5, 2007 godzina 20:55
Co do polityki cenowej Microsoftu to faktycznie jest tragiczna, osobiście oczywiście nie mogę narzekać jako że mogę korzystać z oprogramowania z MSDNAA, jednak nie zmienia to faktu że przydałyby się jakieś radykalne obniżki cen. Skoro Windows XP ma być jeszcze troche sprzedawany to może obniżka ceny tego systemu, a wymagający niech płacą za Vistę? Rzucam oczywiście luźną sugestią bo wątpię żeby jakiś analityk MS siedział tutaj i sprawdzał moje komentarze, ale z drugiej strony MS oczywiście musi także promować nowy system. Być może właśnie sprzedażą za droższą cenę dla firm czy osób prywatnych powiedzmy z krajów zamożniejszych skutecznie odbija sobie straty na piractwie po prostu ;)
październik 5, 2007 godzina 20:55
udostępnienie .net wcale nie przeszło bez echa. Był to, rzekłbym nawet, wysyp informacji na ten temat.
październik 5, 2007 godzina 20:56
dziala ten openid ?
październik 6, 2007 godzina 01:55
Eeerm… MS zmienił box model już w IE6. Natomiast tym co powoduje że strony się nie sypią jest DOCTYPE.
Ten mały update IE7 pokazał jak MS ma głeboko w dupie standardy (sorry, ale mam już nerwy).
Bo o ile cieszyłem się z poprawek i paru nowych rzeczy jak ta przeglądarka wychodziła, tak nadal nie widać postępu. Nie będę wymieniał czego brak w CSS, DOM i innych techologiach, po prostu niech oni ruszą do przodu zamiast pitolić o włączeniu menu na stałe.
październik 6, 2007 godzina 11:06
Anonymous: Logowanie OpenID ma jakieś problemy, wtyczka jest wyłączona tymczasowo, a pole w formularzu i tak się pojawiało. Przepraszam za problem, teraz już nie tego pola ;-)
Riddle: Menu na stałe to jeden z ważniejszych elementów nowego IE ;-)
październik 6, 2007 godzina 12:06
A mnie ta informacja cieszy. Teraz dużo ludzi przesiądzie się na IE7 (można ich nawet do tego zmuszać jakimiś skryptami w stylu - kiedyś popularnego - infobara) i może będzie się trochę łatwiej pisało strony.
Polityka od dawna już się wyraźnie poprawia. Osobiście jednak szkoda mi tylko ze na moim wydziale nie ma MSDNAA, bo chętnie dałbym się po uzależniać microsoftowi :(
A co do wsparcia standardów przez IE7.. miałem poważne problemy z DOCTYPE (i quirk mode) swoich stron gdy pojawił się IE7. Ostatecznie przesiadłem się na model content-box. Border-box w praktyce jest nie do użycia w IE7.
To jak ? Sądzicie że na IE8 poczekamy tyle co na IE7 ? :P
październik 6, 2007 godzina 12:52
Można zadać głupie pytanie? Jakie, do diaska, “menu na stałe”? OCB?
październik 6, 2007 godzina 13:41
Uruchom Internet Explorera i poszukaj gdzie jest menu programu. Jeżeli go nie zobaczysz naciśnij lewy Alt albo F10 to się pojawi. A tutaj jest na stałe. Koniec filozofii.
październik 7, 2007 godzina 20:22
“niewiele słychać o tym, że Internet Explorer 7 już nie sprawdza legalności systemu podczas instalacji”
Widocznie akcje antypirackie w Stalowej Woli i innych miastach odniosły skutek i dużo ludzi ma już oryginały. :)
październik 7, 2007 godzina 22:19
kooba: Rekomedowany model W3C na razie jest jeden (CSS3 to zmieni) i działa on wszędzie tak samo, jeśli tylko pamiętasz o trybie zgodności ze standardami. Czyli DOCTYPE na początku dokumentu (a w IE6 na absolutnym początku, żadnych prologów XML).
październik 9, 2007 godzina 18:06
Dla mnie osobiście wydanie IE 8 pozwoliło by na zaprzestanie uwzględniania IE 6 w specyfikacjach produktu od klienta. Mógłby otwarcie powiedzieć. “Panie … przecież jest już wersja 8, a chcecie zgodność z 6? przecież to niepoważne”
Obecnie warunkiem koniecznym w większości zlecanych mi prac jest poprawne działanie/wyświetlanie w IE6. Jakoś to przebolewam, bo nie mam innego wyjścia. Ale już zgodności z IE5 nikt nie próbuje mi przemycić (chociaż raz próbowali).
Wg mnie duży problem z IE jest taki że jego poszczególne wersje są trwale identyfikowane z wersją systemu. I tak IE6 = XP IE7 = Vista. Mało kto z nieświadomych użytkowników decyduje się na aktualizację, bo NOWE=ZŁE :|
październik 10, 2007 godzina 01:01
Z tego, co się orientuję (może plany się zmieniły?) to IE 7 ma być wydany dla XP jako update zaliczany do Windows Update. Jeśli tak się stanie, to spora część użytkowników nawet nie zobaczy, kiedy im się IE 7 zainstaluje (przed faktem rzecz jasna, trudno nie odróżnić IE 7 od IE 6 ;) ).