RSS
Śledzić RSS zacząłem stosunkowo niedawno. Nie byłem jakimś pierwszym. Tak samo nie byłem jednym z pierwszych, którzy założyli sobie bloga, zaczęli używać Twittera, netvibes, del.icio.us (a tutaj to się długo wzbraniałem, obecnie zastąpiłem moje zakładki przez ten serwis). I sobie siedzę, śledzę trochę różnych rzeczy.
Przedwczoraj Piotr porządki w swoich śledzonych wątkach (tak zawsze tłumaczę “feed”) zrobił i przy okazji niejako wyszło na jaw, że śledzi blisko 300 źródeł RSS. “Łał” - pomyślałem - “swoją drogą ciekawy jestem, ile ja mam”. Okazało się, że posiadam 73 subskrypcje. Ale poszedłem za ciosem - porządkowanie według folderów zrobiłem już kiedyś, teraz jedynie wziąłem się za usuwanie nieaktualizowanych już blogów czy serwisów. I za dodanie tych, które czytam, które RSS mają, a których z bliżej nieznanych mi powodów nie śledzę. Po drodze się też okazało, że na przykład gubiłem wpisy u Tomka Topy, bo miałem nieaktualny adres RSS. Wyszedłem na minus, bo źródeł pozostało 69. Będę musiał coś nowego do czytania znaleźć ;-)
Filtrowanie według tagu “blog”, bo wszystkie blogi mam w jednym worku praktycznie (a i tak większość to techblogi rożne) ukazało że 51 RSS-y to blogi. Gdyby do tego dodać to, co śledzę korzystając z Joggera (a i to, co czytam i zapominam do RSS dodać) i to, co na 10przykazań śledzę (choć teraz widzę, że się to i w moim RSS powtarza) to powiem, ze ja chyba nic innego nie robię, tylko blogi różne czytam ;-) A kiedyś to takie bzdurne było.
Z ciekawości spojrzałem też na moje coComment, gdzie ujrzałem 59 śledzonych dyskusji, z których nie tylko spora część już dawno się zakończyła, ale niektóre aktualne - nie są przez serwis aktualizowane. Szkoda, bo fajna idea, na pewno lepsza niż śledzenie wszystkich komentarzy jako oddzielnych źródeł RSS. Ogólnie tylko komentarze wszystkie do tego bloga i jeszcze jednego śledzę jako RSS, ale to już wszystkie - nieważne gdzie się coś nowego pojawi, to ja to widzę, czy się odnosi do jakiegoś prehistorycznego wpisu u mnie, czy też najnowszego :-)
A już swoją drogą - używałem JabRSS, RSSBandit, używałem Bloglines, używam Google Reader. I nadal nie wiem czy to jest to. Coś mi nie gra, ale nie potrafię określić co. I za bardzo nie wiem jaką formę mogłyby przyjąć RSS-y. Spersonalizowane źródła wybierane po słowach kluczowych, żeby wybierało tylko to, co mnie interesuje? Przydałby się też chyba jakiś myk do szybkiego dodawania źródeł bezpośrednio do GReadera z przeglądarki, tak jak obecnie używam del.icio.us. A może takie coś jest?
Liczba komentarzy: 12
»Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu · Adres trackback
kwiecień 11, 2007 godzina 12:23
Ja tylko ustosunkuję się do wisha o button a`la del.icio:
GR -> Settings -> Goodies -> na samym dole :)
Pozdrawiam
kwiecień 11, 2007 godzina 12:42
Po Twoim poscie postanowilem sprawdzic ile sam subskrybuje - 218 (!), wiekszosc o tematyce security/virus, kilka blogow emigracyjnych z Zielonej Wyspy. Kiedys po kilkudniowym urlopie mialem ponad 400 nowych postow do przejrzenia … Uzywam Google Reader.
kwiecień 11, 2007 godzina 13:09
“Przydałby się też chyba jakiś myk do szybkiego dodawania źródeł bezpośrednio do GReadera z przeglądarki, tak jak obecnie używam del.icio.us. A może takie coś jest?”
Jak mówisz o wtyczce do del.icio.us, to zapewne używasz firefoxa…
narzędza/opcje/kanały
zaznacz subskrybuj za pomocą i zaznacz GR
od tego mometu wszelkie rss’y otworzone w ff automatycznie sa przekazywane do GR…
kwiecień 11, 2007 godzina 13:58
macol: Nie wiedziałem o tej opcji, dzięki!
Nie wpadłem na to, że to już może być w Fx wbudowane.
kwiecień 11, 2007 godzina 15:56
“Spersonalizowane źródła wybierane po słowach kluczowych, żeby wybierało tylko to, co mnie interesuje?”
http://feedrinse.com/
kwiecień 11, 2007 godzina 17:03
dzięki tej notce w końcu przemogłem się i zarejestrowałem się na delicjach.. na razie wrażenia pozytywne, dzięki Ktos ;)
kwiecień 11, 2007 godzina 23:29
Ciekawym serwisem agregującym źródła RSS w zbiorcze kanały i filtrującym je po słowach kluczowych jest też http://www.blastfeed.com/
kwiecień 13, 2007 godzina 13:54
Ja właśnie dziś zrobiłem porządki w RSS ale nie miałem cierpliwości żeby je liczyć ;p
kwiecień 15, 2007 godzina 23:29
Offtop: O co chodzi z tym Made on Vista? To jakiś powód do dumy? Czy może tam jest ciężko cokolwiek zrobić, więc jak się uda to jest się czym chwalić? ;-)
kwiecień 16, 2007 godzina 16:34
To po prostu informacja. Tak jak na poprzedniej wersji tego jogga było logo “Made on WinXP”.
kwiecień 16, 2007 godzina 18:35
zergu: No tak źle to nie jest, stworzyć stronę się da spokojnie ;-)
Niektórzy mają “Powered by Linux/Apache/FreeBSD” czy coś podonego, a ja mam “Made on Vista” :-) Po prostu.
I faktycznie, kiedyś było “Made on XP”, ale system się zmieniło, to i ikonka jest nowa.
kwiecień 17, 2007 godzina 23:56
Hm… a u mnie wcięło ikonkę, ale wciąż się do Visty nie mogę przekonać ;)
Też z ciekawości właśnie popatrzyłem na liczbę feedów w GReaderze - 95. Ale jest to liczba bardzo nieprecyzyjna - choćby sam feed od 10przykazań wywraca tu układ do góry nogami - niby 99 pozycji więcej, ale spora część się dubluje itp.