Czas podsumowań i planów
Nadchodzi czas podsumowań i planów. Wszyscy tak robią na koniec roku, a że ten nadchodzi, to i ja nie będę wyjątkiem. Oto bowiem “Notatki na piasku”, eksperyment, mój prawie-techniczny blog, razem ze mną kończą rok 2006. I razem ze mną, który w tym roku przestał być nastolatkiem, nadejdą zmiany.
W ciągu tego roku odwiedziło mnie, jeśli wierzyć Google Analytics, 45 583 osób, z których większość trafiła tutaj dzięki wyszukiwarce, trafiła zapewne tylko przypadkiem, bo długość większości wizyt nie była większa niż kilkanaście sekund. Największym hitem okazał się wpis o robaku atakującym Gadu-Gadu (który się bardzo na statystykach odznacza) oraz ten czy lepszy jest system plików FAT czy NTFS. 47% odwiedzających używało Firefoksa, a 0,06% - Kopiczka (pozdrawiam użytkowników forum 4programmers.net ;-)). Blisko co dziesiąty odwiedzający używa Linuksa, a jedna z osób miała 1-bitową ilość kolorów (notabene także jedna miała 12-bitową i 6 miało 520-bitową, więc chyba wyniki są zafałszowane :-)). Łącznie od kiedy istnieje blog popełniłem 133 wpisy w 19 kategoriach, na które odpowiedziano blisko 1000 komentarzy i 2400 wpisów spamowych.
Najpopularniejszym słowem kluczowym pod którym można znaleźć mnie w Internecie jest, ku zaskoczeniu mojemu, “Web2.0″. Mimo iż gdy pisałem swego czasu wpis na ten temat, to napisałem bzdury, bo całe to coś, okazało się być czymś innym. Marketingowym bełkotem.
“Notatki” to taki eksperyment. Wprawiałem się do pisania, wchodziłem do tej blogosfery całej. Pisałem różne rzeczy, ostatnio zbaczałem bardzo w stronę wpisów o pewnym systemie operacyjnym, odchodząc od korzeni jakimi była webmasterka. Nie wiem czy to się czytelnikom podoba, fakt jest jednak teraz taki, ze ja się zmieniam, i zmienia się ten blog. Będzie mniej o Microsofcie, więcej o programowaniu, więcej komentarzy do tego, co jest w Internecie, ale nadal nieczęsto. Raz na tydzień, półtora tygodnia.
Drodzy czytelnicy, nie jest was wielu, nie wiem czy są jacyś regularni, nie wiem czy to, co wypisuję tutaj się podoba. Z okazji chrześcijańskich Świąt Bożego Narodzenia oraz (ogólnodostępnego chyba) Nowego Roku życzę Wam jednak wszystkiego co najlepsze, co najmniej tyle szczęścia, ile zamieszania spowodował atak łańcuszkowego wirusa, tyle zdrowia, ile danych o nas gromadzi Google, tyle… wszystkiego co najlepsze po prostu. I do zobaczenia wraz z nowym rokiem w świecie znów odmienionym przezeń. I przez nadchodzące wydarzenia.
Liczba komentarzy: 11
»Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu · Adres trackback
grudzień 22, 2006 godzina 22:28
najlepszego Marcin :)
grudzień 22, 2006 godzina 23:49
Pisz pisz :) Czytamy…
Również wszystkiego dobrego
grudzień 22, 2006 godzina 23:57
Ja muszę przyznać, że wpisy o MS bardzo słabo mnie interesują, prawie wcale, więc pomyśl o innych tematach :-)
grudzień 22, 2006 godzina 23:58
Podoba się, podoba, więc pisz ile wlezie :) To mówił ja, regularny czytelnik.
grudzień 23, 2006 godzina 00:49
> co najmniej tyle szczęścia, ile zamieszania spowodował atak
> łańcuszkowego wirusa
Dlaczego użytkownicy alternatywnych systemów mają być smutni?
Pozdrawiam
PS.
Wpisy na temat “o pewnym systemie operacyjnym” są ciekawe, ale mało mnie interesują (używam innych systemów).
grudzień 23, 2006 godzina 00:50
> interesują (używam innych systemów).
Miało być innego systemu
grudzień 23, 2006 godzina 01:42
Cóż - pisz o tym co Cię kręci, dotyka, boli, interesuje. W ten sposób pisanie ma sens, bo w końcu blog to taki pamiętniczek ;-) Czy to będzie system W2k7, czy też zmiany w Java 5 i wyższość foreach w wersji Javy nad C# - to wszystko jedno. Jesli będzie się ciekawie zaczynać - (przynajmniej ja) przeczytam. Jeśli będzie merytoryczne - wyguglam. A i tak zaglądam :)
No i przy okazji - Wszystkiego najlepszego!
grudzień 23, 2006 godzina 10:59
Uzytkownik: Życzenia są ogólnodostępne, atak spowodował tyle zamieszania wśród użytkowników jedynego słusznego systemu, że i dla miłośników alternatyw szczęścia starczy ;-)
Dzięki, wasze ciepłe słowa dużo znaczą.
grudzień 24, 2006 godzina 18:54
Wesolych Swiat oraz Szczesliwego Nowego Roku od stalego bywalca tego bloga… :]
grudzień 27, 2006 godzina 00:17
Liczę na wiecej wpisów w roku 2007. Wesołych świąt, a właściwie teraz to już sylwestra. Pozdrawiam
grudzień 28, 2006 godzina 21:56
pisz dalej o MS, może Ci się to zwróci. :)
raz jeszcze najlepszego w 2k7 :)