Montowanie dysków (pod Windows)

Gdy o montowaniu partycji pod katalogi wspomniałem znajomemu (udzielającemu się też tutaj Dotowi) był zdziwiony, zaskoczony, rzekłbym nawet, że uznał mnie za wariata.

Dot
czekaj, podmontowane do folderów?
Dot
w Windzie?
Ktos
tak, jakiś problem?
Dot
no… tak jakby ;)
Ktos
ja nie widzę :)

Montowanie dysków (partycji) pod Windows wydaje się czymś dziwnym, ale to jest naturalna operacja w systemie plików NTFS. Nie wiem czy była dostępna w Windows NT 4, ale na pewno jest w 2000, XP i Viście. A banalna do przeprowadzenia i od razu ułatwia parę rzeczy. Ja na przykład teraz trzymam gry (niestety te zajmują coraz więcej miejsca na dysku - to się w głowie nie mieści ile!) i dane multimedialne (zdjęcia, filmy, mp3) na oddzielnych partycjach, na drugim dysku.

Konsola zarządzania dyskami

Ale są one podmontowane jako odpowiednie katalogi na jednym z dysków, więc mam szybki dostęp i nie mam bałaganu z literami dysków. A parę godzin po dolożeniu do komputera drugiego dysku twardego mogło zacząć brakować liter w alfabecie. Swoją drogą zawsze zastanawiała mnie taka sytuacja - co wtedy Windows robi?

Aby podmontować partycję (która moze być sformatowana zarówno w FAT, jak i NTFS) potrzebujemy innej partycji, sformatowanej w systemie NTFS i pustego folderu. Oraz nieocenionego narzędzia “Zarządzanie dyskami”, dostępnego z konsoli “Zarządzanie komputerem”, bądź bezpośrednio przez wywołanie diskmgmt.msc.

Klikając prawym klawiszem myszy na partycji mamy możliwość zmiany litery dysku lub ścieżki. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jedna partycja była zamontowana w kilku miejscach i do tego posiadała jeszcze literę dysku.

Zmiana litery dysku i dodawanie ścieżki

Wybieramy “Zainstaluj w następującym pustym folderze plików NTFS”, wybieramy folder i gotowe. Mamy partycję widzianą w Eksploratorze jako katalog. Oznaczony odpowiednią ikoną, dla odróżnienia od normalnych folderów.

Partycje w Eksploratorze

Mechanizm ten, podobny do montowania dysków znanego z systemów Uniksowych, pozwala na posiadanie dużej ilości partycji i zmniejszenie wśród nich bałaganu.

Niestety, jest jedna, całkiem poważna wada. Wyobraźmy sobie, że chcemy zainstalować program na dysku C:, ale brakuje miejsca. Czy coś szkodzi podłączyć dodatkową partycję pod - dajmy na to - podkatalog w “Program Files” żeby mieć więcej miejsca i żeby zachować ład w programach? Niestety, mechanizmy obliczania ilości wolnego miejsca na partycji nie sumują tej ilości z wolnym miejscem na podmontowanych partycjach, co powoduje, że program nadal może sądzić, że miejsca ma za mało. Wielka szkoda.

Liczba komentarzy: 9

»
  1. #1 Robert Drózd
    październik 1, 2006 godzina 14:00

    Swoją drogą zawsze zastanawiała mnie taka sytuacja - co wtedy Windows robi?

    Czekam na wyniki eksperymentu :-)

  2. #2 Uzytkownik
    październik 1, 2006 godzina 14:34

    I dlaczego odmontowanie dysku (np. usb-storage) może trwać kilka minut (czasami byłuem tym tak zniecierpliwiony, że po prostu restartowałem komputer, poprzez Start | Zamknij, - było szybciej)?
    U konkurencji trwa kika sekund maksymalnie i robi się to znacznie prościej (w Gnomie przynajmniej)?

  3. #3 frob
    październik 1, 2006 godzina 21:34

    Czy zdarzylo sie komus kombinowac jeszcze inaczej jak np. podmontowanie litery dysku pod katalog? Nie raz bywalo, ze aplikacja chciala skorzystac z napedu A: ktorego w laptopie po prostu nie ma - chyba, ze wepne na USB. Wtedy tworze sobie katalog na D: o nazwie ‘floppy’ i stosuje komende w command prompt “subst a: d:floppy”. Nie raz ratowalo mnie z opresji… :]

  4. #4 waltharius
    październik 1, 2006 godzina 23:12

    Bardzo ciekawe. Przyznam, że pojęcia nie miałem. To znaczy, że w ogóle mogę nie mieć innych dysków jak C i wszystko mieć w katalogach jak w Linuksie?

  5. #5 waltharius
    październik 1, 2006 godzina 23:30

    P.S.
    Jak rozumiem nie da się zamontować ntfs na fat, można tylko fat –> ntfs lub ntfs –> ntfs ?

  6. #6 Dzideq
    październik 2, 2006 godzina 09:34

    dziwne… u mnie Zainstaluj w następującym pustym folderze plików NTFS nie jest wogole podswietlone - a wszystkie partycje mam sformatowane na NTFS ????

  7. #7 AdamK
    październik 2, 2006 godzina 12:27

    Uzytkownik: bo widac musial zapisac cache. Ostatnio czekalem pol minuty na wyjecie pena USB (na USB 2.0), a jak juz wyjalem to pamiec odetchnela “Ufff…” ;)

  8. #8 Ktos
    październik 2, 2006 godzina 20:38

    frob: Sztuczka z subst jest starsza znacznie od tego, sięga czasów już… DOS-a? Niemniej czasem jest bardzo przydatna, to prawda.

    waltharius: Tak, aby “montować” coś musisz montować w katalogach na partycji typu NTFS. I nic nie stoi na przeszkodzie aby mieć jeden dysk C: i do niego podmontowane wszystko inne. Przynajmniej w teorii, w praktyce nie wiem jak to wygląda.

    Dzideq: Nie wiem, nie widziałem tego problemu. Trzeba zobaczyć co Microsoft o tym mówi. Jak będę miał czas to spróbuję znaleźć jakieś rozwiązanie.

  9. #9 frob
    październik 8, 2006 godzina 03:33

    Wiem, ze niektorym moze sie to wydac glupie ale uzywam rozszerzenia do Total Commandera w celu swobodnego dostepu do dyskow czy partycji z Linuksa…

Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu · Adres trackback

Zostaw komentarz

Dozwolone są niektóre znaczniki XHTML, jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Na tym blogu stosowana jest wtyczka antyspamowa Spam Karma. Jeżeli Twój komentarz nie pojawia się, lub po jego dodaniu otrzymujesz pustą stronę - poczekaj, komentarz został dodany, ale albo oczekuje w kolejce, albo został mylnie zakwalifikowany jako spam - spokojnie, gdy zajrzę do panelu administracyjnego to uratuję go.