Wygeneruj mi kod

Skąd takie chęci oszukiwania i nabierania ludzi to ja nie wiem, ale może to kawałek ludzkiej natury. Jedną z ostatnich metod naciągaczy telekomunikacyjnych jest

“Wyślij SMS o takiej to a z takiej treści na jakiśtam numer a dostaniesz doładowanie gratis”

. Oczywiście jakiśtam numer to normalny numer telefonu komórkowego w postaci xxxyyyzzz. A co to zwykle daje? Nic. Nic nam, bo jeżeli oszust chce aby mu wysłać kod ze zdrapki to jasne jest, ze on potem tą zdrapkę może wykorzystać.

Używana też była nagminnie możliwosć doładowania konta innej osobie przez specjalny SMS.

“Wyślij [kod] [numer telefonu] na numer [systemowe coś], a dostaniesz ciasteczko gratis”

Wysyłamy i tracimy pieniądze, które idą do oszusta.

To wszystko to taka nowa metoda na “generowanie” kodów kart “zdrapek” do telefonów pre-paid. Bo o generatorach się jakoś tak mało słyszy teraz. Bo niby pomysł nie jest głupi - jeśli by się udało rozszeyfrować mechanizm tworzenia tych kodów na kartach to można by sobie raz-dwa wygenerować. I mieć kasę. I takie “generatory” sprzedawano, sprzedają i będą sprzedawać. A jak wygląda sprawa w praktyce?

Większość kodów, nawet jeżeli złamiemy algorytm, jest pusta. Nie dają żadnego rezultatu. Część kodów jest przeznaczona do wyprodukowania nowych kart zdrapek, część jest w obiegu, a część - wykorzystana. Jeżeli trafimy w pusty kod, nic się nie stanie. Jeżeli trafimy w ten co będzie w przyszłości - kod jest błędny, bo go nie ma w obiegu. Jeżeli trafimy w ten co jest wykorzystany - błąd. Mamy więc kilka procent szansy żę uda się trafić we właściwy kod. Cieszymy się doładowanym kontem, jesteśmy cool, bo operator poniósł stratę. A teraz wyobraźmy sobie, że ktoś kupuje kartę z tym kodem, co my go trafiliśmy. Próbuje doładować i nie może. Idzie do Biura Obsługi, pokazuje telekartę, rachunek za nią, sprawdzają to… Ktoś już kod wykorzystał. I to wcześniej niż karta została kupiona! I oszust łatwego życia nie ma, spodziewałbym się czegoś bardzo niemiłego. Kara umowna? Proces o oszustwo?

Niestety, cudownych metod na powiększenie ilości pieniedzy na koncie pre-paid nie ma. Operatorzy nie są głupi, nie udostępniają numerów “dla pracowników”, bo wiadomo że by wyciekły na zewnątrz. Wygrane doładowania są wielką rzadkością i warto przed wysłaniem informacji skonsultować się jednak z pracownikiem sieci. A generatory - nawet jak się uda, to radości nie będzie wiele bo prędzej czy później kłamstwo się wyda.

Autentyk znaleziony dzisiaj na pewnym forum:

Kupujesz doładowanie 25zł a masz 50zł
Zeby nie zwlekac podaje sposób
1. Kupujemy doładowanie o ktoryms z powyzszych nominałow.
2. Zdrapujemy kod
3. Piszemy nowy sms o nastepujacej tresci:
XXXXXXXXXXXXX#hash#5467#orangepl
gdzie XXX… to 14 cyfrowy kod ze zdrapki
4. Wysyłamy taki sms a numer 505[ciach]

Nie wierzyć w to. Bo się można rozczarować.

Technorati Tags: , , ,

Liczba komentarzy: 2

»
  1. #1 Luke Mica
    wrzesień 24, 2006 godzina 22:03

    cóż, oszuści żyją, bo istnieją ludzie naiwni, po prostu. nikt nigdy nie sprzedawał i raczej nie sprzeda towaru/usługi poniżej jego realnej wartości…

  2. #2 Flind
    wrzesień 28, 2006 godzina 08:58

    Ja kilka lat temu jak jeszcze miałem telefon na karte bawiłem się generatorem. Skończyło się tak, że operator zablokował mi możliwość doładowanai konta na pół roku. Nie było ciekawie

Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu · Adres trackback

Zostaw komentarz

Dozwolone są niektóre znaczniki XHTML, jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Na tym blogu stosowana jest wtyczka antyspamowa Spam Karma. Jeżeli Twój komentarz nie pojawia się, lub po jego dodaniu otrzymujesz pustą stronę - poczekaj, komentarz został dodany, ale albo oczekuje w kolejce, albo został mylnie zakwalifikowany jako spam - spokojnie, gdy zajrzę do panelu administracyjnego to uratuję go.