<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Po co nam XGL (czy Aero)?</title>
	<atom:link href="http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/</link>
	<description>Głębsze notki Ktosia, na tematy całkowicie różne. Opinie, oceny i różne ględzenie.</description>
	<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 20:16:59 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6</generator>
		<item>
		<title>By: Notatki na piasku &#187; Małe, a drobne usprawnienia Visty</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-4637</link>
		<dc:creator>Notatki na piasku &#187; Małe, a drobne usprawnienia Visty</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Feb 2007 19:07:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-4637</guid>
		<description>[...] maju zeszłego roku napisałem nieco prowokacyjną notkę, w której stwierdzałem, że Aero czy inny XGL nam w sumie nie jest potrzebny. I że to bajer i [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] maju zeszłego roku napisałem nieco prowokacyjną notkę, w której stwierdzałem, że Aero czy inny XGL nam w sumie nie jest potrzebny. I że to bajer i [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Leshni@K</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-815</link>
		<dc:creator>Leshni@K</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2006 11:59:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-815</guid>
		<description>Dla mnie XGL to cos wspanialego. Prosze nie porownywac tej technologii do Aero. XGL'a odpalilem u kumpla na Celeronie 600, NVIDIA TNT2 32MB i 64MB RAM'u. I wyobrazcie sobie, ze dzialalo plynnie!!!
A Aero nie wystartowalo nawet na moim 3 razy lepszym kompie. Poza tym wydaje mi sie, ze rozwiazania XGL+Compiz sa o wiele przydatniejsze niz Aero :)))</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie XGL to cos wspanialego. Prosze nie porownywac tej technologii do Aero. XGL&#8217;a odpalilem u kumpla na Celeronie 600, NVIDIA TNT2 32MB i 64MB RAM&#8217;u. I wyobrazcie sobie, ze dzialalo plynnie!!!<br />
A Aero nie wystartowalo nawet na moim 3 razy lepszym kompie. Poza tym wydaje mi sie, ze rozwiazania XGL+Compiz sa o wiele przydatniejsze niz Aero :)))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: zx</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-589</link>
		<dc:creator>zx</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 May 2006 09:07:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-589</guid>
		<description>A mi się pracuje dużo przyjemniej przy ładnym desktopie, choć Aero wydaje mi się dużo za cieżkie. (http://z--x.deviantart.com/gallery/screenshots/windows/?view=1&#38;order=5&#38;limit=24)

Jednocześnie chodzi o to, że ludzie wykorzystują komputery do pracy, a na tym tracą producenci kart graficznych. Więc trzeba było zrobić coś, żeby i do pracy potrzebny był wydajny akcelerator.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mi się pracuje dużo przyjemniej przy ładnym desktopie, choć Aero wydaje mi się dużo za cieżkie. (http://z&#8211;x.deviantart.com/gallery/screenshots/windows/?view=1&amp;order=5&amp;limit=24)</p>
<p>Jednocześnie chodzi o to, że ludzie wykorzystują komputery do pracy, a na tym tracą producenci kart graficznych. Więc trzeba było zrobić coś, żeby i do pracy potrzebny był wydajny akcelerator.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: rampage</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-588</link>
		<dc:creator>rampage</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 May 2006 12:10:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-588</guid>
		<description>IMHO warto będzie zastosować XGL choćby bez cienia bajeru. Pulpit może wyglądać dokładnie tak jak dziś, z tą różnicą że przesunięcie okna nad innymi oknami nie będzie wymagać ponownego ich rysowania. Że delikatny cień pod menu zwiększa czytelność. Że przejechanie kursorem po pasku menu, tak że wyskakują one po kolei, nie spowoduje obciążenia procka 10%, bo po prostu nie zostanie obciążony procesor wcale. Jeśli można dodać kilka funkcji zwiększających czytelność, a przy okazji sprzętowo akcelerować podpikslowe wygładzanie czcionek, inne efekty już dzisiaj stosowane w QT czy GTK, jeśli można zwiększyć czytelność przy pomocy cieni i to wszystko przy zwyczajnym obniżeniu obciążenia CPU to dlaczego się temu sprzeciwiać?

PS: GF2 MX i GF4 MX to technologicznie to samo, z tą różnicą że jedno to GF2 a drugie to GF2,5 ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>IMHO warto będzie zastosować XGL choćby bez cienia bajeru. Pulpit może wyglądać dokładnie tak jak dziś, z tą różnicą że przesunięcie okna nad innymi oknami nie będzie wymagać ponownego ich rysowania. Że delikatny cień pod menu zwiększa czytelność. Że przejechanie kursorem po pasku menu, tak że wyskakują one po kolei, nie spowoduje obciążenia procka 10%, bo po prostu nie zostanie obciążony procesor wcale. Jeśli można dodać kilka funkcji zwiększających czytelność, a przy okazji sprzętowo akcelerować podpikslowe wygładzanie czcionek, inne efekty już dzisiaj stosowane w QT czy GTK, jeśli można zwiększyć czytelność przy pomocy cieni i to wszystko przy zwyczajnym obniżeniu obciążenia CPU to dlaczego się temu sprzeciwiać?</p>
<p>PS: GF2 MX i GF4 MX to technologicznie to samo, z tą różnicą że jedno to GF2 a drugie to GF2,5 ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sprae</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-586</link>
		<dc:creator>sprae</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2006 16:09:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-586</guid>
		<description>MacOS X od poczatku chodzi w trybie 3d</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>MacOS X od poczatku chodzi w trybie 3d</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: liDEL</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-584</link>
		<dc:creator>liDEL</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2006 11:46:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-584</guid>
		<description>Swoją drogą: kto używał MacOS, ten wie co to znaczy "intuicyjny, wydajny interfejs" :) Mimo, że pełno tam wodotryskow -- nie przysłaniają one funkcjonalności.
Jest mnóstwo swietnych rozwiązań w produkowanych przez Apple interfejsach i ja nie mam nic przeciwko jesli powstana ich odpowiedniki w wolnym oprogramowaniu, czy nawet windows (skoro ludzie płacą, to powinni dostać wygodny i intuicyjny interfejs). 
Niestety np. w przypadku WinXP, MS poszło w strone "tapet na komorki i skorek vide windowblinds" zamiast pracowac nad ergonomia, mam nadzieje ze Vista lub jej nastepca coś zmieni w tej sprawie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Swoją drogą: kto używał MacOS, ten wie co to znaczy &#8220;intuicyjny, wydajny interfejs&#8221; :) Mimo, że pełno tam wodotryskow &#8212; nie przysłaniają one funkcjonalności.<br />
Jest mnóstwo swietnych rozwiązań w produkowanych przez Apple interfejsach i ja nie mam nic przeciwko jesli powstana ich odpowiedniki w wolnym oprogramowaniu, czy nawet windows (skoro ludzie płacą, to powinni dostać wygodny i intuicyjny interfejs).<br />
Niestety np. w przypadku WinXP, MS poszło w strone &#8220;tapet na komorki i skorek vide windowblinds&#8221; zamiast pracowac nad ergonomia, mam nadzieje ze Vista lub jej nastepca coś zmieni w tej sprawie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ktos</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-582</link>
		<dc:creator>Ktos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2006 08:38:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-582</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Kon&lt;/strong&gt;: GeForce 4 MX starociem (pomyślał Ktos patrząc w prawo na komputer z GF 2 MX, na którym właśnie zainstalowało się PLD)... ;-)

&lt;strong&gt;Miro&lt;/strong&gt;: Nie, to przesunięcie to efekt który dzieje się tylko pod Operą, a którego źródła jeszcze nie wyśledziłem. Ciekawy tylko jestem, czy to Opera wyświetla źle, czy też inne przeglądarki (IE i Fx) ;-) A tak nawiasem - ciesz się, że nie widzisz co się dzieje z nagłówkiem "ktos.info" spod Internet Explorera 7 ;-)

&lt;strong&gt;sprae&lt;/strong&gt;: Krzyki Vim-iarzy, hle hłe hłe, (to prawda, Emacs ssie, a Vi jest wieczny ;-)). A czy ja napisałem, że odbiera się stare środowisko pracy? Nie, ja zastanawiam się jedynie, czy słusznie spora część pary programistycznej idzie w wodotryski.

Ale masz rację, że wolna moc obliczeniowa kart graficznych mogła by być jakoś spożytkowana - i XGL doskonale sobie radzi z zagospodarowaniem rezerw procesorów graficznych - czy jest to lepsza metoda niż wykorzystanie takiego GeForce jako dodatkowego procesora (bo takie próby już były) to nie wiem - ale na pewno spowoduje to uładnienie interfejsu. Teraz już wiem dlaczego Vista ma tak gigantyczne wymagania - bo przecież te komputery nie mogą stać bezczynnie ;-)

Czekałem, bo mówię to szczerze - napisałem post z pewną premedytacją (dlatego też ma taki wydźwięk, że niby nic w tym dobrego nie ma) by zachęcić do dyskusji - czekałem na argumenty co dobrego przynosi XGL. I macie rację - łatwiej jest wykorzystać zaawansowane funkcje 3D i zrzucić obliczenia na kartę graficzną i zwiększyć wydajność, a obracana kostka być może ułatwia orientacje w pulpitach. Widzę też, że Compiz i XGL (kurcze, ciągle jak piszę to wychodzi mi XSL...) utożsamiłem ze sobą - niesłusznie, dziękuję za naprostowanie.

Ale układanie okien jednym przyciskiem to pewnie już w MacOS było i bez XGL-a (tak mi się wydaje), a odtwarzanie filmów i pracę bez problemu z innymi aplikacjami - a nawet odtwarzanie dwóch filmów i trzech MP3 naraz przy pracy z innymi aplikacjami to ja pamiętam sprzed kilku lat na BeOS-ie ;-)

Oczywiście rację ma też &lt;strong&gt;Elsindel&lt;/strong&gt; i &lt;strong&gt;liDEL&lt;/strong&gt; - być może następuje przecenianie roli efektownego interfejsu. Mam nadzieję, że efektywność nie zostanie porzucona.

Tak, tak. Podniesienie wydajności przez zastosowanie XGL na nowoczesnym sprzęcie to jest wielka zaleta tego rozwiązania (której Aero mieć na pewno nie będzie ;-)). Ale sama wydajność, bez wsparcia dobrego menedżera okien, odpowiednio intuicyjnego, nawet z bajerami graficznymi, nie spowoduje raczej zwiększenia wydajności pracy, prawda?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kon</strong>: GeForce 4 MX starociem (pomyślał Ktos patrząc w prawo na komputer z GF 2 MX, na którym właśnie zainstalowało się PLD)&#8230; ;-)</p>
<p><strong>Miro</strong>: Nie, to przesunięcie to efekt który dzieje się tylko pod Operą, a którego źródła jeszcze nie wyśledziłem. Ciekawy tylko jestem, czy to Opera wyświetla źle, czy też inne przeglądarki (IE i Fx) ;-) A tak nawiasem - ciesz się, że nie widzisz co się dzieje z nagłówkiem &#8220;ktos.info&#8221; spod Internet Explorera 7 ;-)</p>
<p><strong>sprae</strong>: Krzyki Vim-iarzy, hle hłe hłe, (to prawda, Emacs ssie, a Vi jest wieczny ;-)). A czy ja napisałem, że odbiera się stare środowisko pracy? Nie, ja zastanawiam się jedynie, czy słusznie spora część pary programistycznej idzie w wodotryski.</p>
<p>Ale masz rację, że wolna moc obliczeniowa kart graficznych mogła by być jakoś spożytkowana - i XGL doskonale sobie radzi z zagospodarowaniem rezerw procesorów graficznych - czy jest to lepsza metoda niż wykorzystanie takiego GeForce jako dodatkowego procesora (bo takie próby już były) to nie wiem - ale na pewno spowoduje to uładnienie interfejsu. Teraz już wiem dlaczego Vista ma tak gigantyczne wymagania - bo przecież te komputery nie mogą stać bezczynnie ;-)</p>
<p>Czekałem, bo mówię to szczerze - napisałem post z pewną premedytacją (dlatego też ma taki wydźwięk, że niby nic w tym dobrego nie ma) by zachęcić do dyskusji - czekałem na argumenty co dobrego przynosi XGL. I macie rację - łatwiej jest wykorzystać zaawansowane funkcje 3D i zrzucić obliczenia na kartę graficzną i zwiększyć wydajność, a obracana kostka być może ułatwia orientacje w pulpitach. Widzę też, że Compiz i XGL (kurcze, ciągle jak piszę to wychodzi mi XSL&#8230;) utożsamiłem ze sobą - niesłusznie, dziękuję za naprostowanie.</p>
<p>Ale układanie okien jednym przyciskiem to pewnie już w MacOS było i bez XGL-a (tak mi się wydaje), a odtwarzanie filmów i pracę bez problemu z innymi aplikacjami - a nawet odtwarzanie dwóch filmów i trzech MP3 naraz przy pracy z innymi aplikacjami to ja pamiętam sprzed kilku lat na BeOS-ie ;-)</p>
<p>Oczywiście rację ma też <strong>Elsindel</strong> i <strong>liDEL</strong> - być może następuje przecenianie roli efektownego interfejsu. Mam nadzieję, że efektywność nie zostanie porzucona.</p>
<p>Tak, tak. Podniesienie wydajności przez zastosowanie XGL na nowoczesnym sprzęcie to jest wielka zaleta tego rozwiązania (której Aero mieć na pewno nie będzie ;-)). Ale sama wydajność, bez wsparcia dobrego menedżera okien, odpowiednio intuicyjnego, nawet z bajerami graficznymi, nie spowoduje raczej zwiększenia wydajności pracy, prawda?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: CoSTa's Family Page</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-580</link>
		<dc:creator>CoSTa's Family Page</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2006 08:14:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-580</guid>
		<description>&lt;strong&gt;xgl, aero - czy faktycznie potrzebne?...&lt;/strong&gt;

wpis sprowokowany notką ktosia, zatytu3owaną po co nam xgl (czy aero)?. nie, nie bede sie k3óci3, broni3 xgl czy w ogóle jakoś rozrabia3. ot kilka zdan mojego podejścia do ca3ego tego przejscia w 3d linuksa i windowsa.drogi ktosiu, czy ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>xgl, aero - czy faktycznie potrzebne?&#8230;</strong></p>
<p>wpis sprowokowany notką ktosia, zatytu3owaną po co nam xgl (czy aero)?. nie, nie bede sie k3óci3, broni3 xgl czy w ogóle jakoś rozrabia3. ot kilka zdan mojego podejścia do ca3ego tego przejscia w 3d linuksa i windowsa.drogi ktosiu, czy &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: sprae</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-579</link>
		<dc:creator>sprae</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2006 00:33:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-579</guid>
		<description>Notka dość bzdurna. Raczej pełna ignorancji i sceptycyzmu, a niżeli próby odnalezienia w 'tym' czegoś co może się przydać.
Xgl to rodzaj serwera X, opartym na OpenGL. Falujące okienka i inne tego typu sprawy, to zadanie Compiz (menadżera okien).
Dla użytkownika xfree/xorg takie postawienie sprawy przynosi bardzo wiele korzyści, gdyż bez 'akceleracji' zdecydowana większość efektów wizualnych tworzona jest przez główny procesor komputera. 
Z chwilą powstania Xgl, gro z nich zostało przeniesione na kartę graficzną. Jakie są tego konsekwencje? Oceńmy sami.
Czy moc akceleratorów należy tylko do twórców gier? W takim razie po co wydajemy tyle pieniędzy na coś, co u normalnie pracującego człowieka, działa z ułamkiem swoich możliwości?
Z chwilą pełnego spopularyzowania sie dobrych akceleratorów graficznych w naszych komputerach, przyszedł czas na ewolucje w środowiskach graficznych. Możliwości są po to by je wykorzystywać.
Bajery
Samo Compiz ma budowę modułową. Moduły można odłączać, można także dość dowolnie konfigurować. 
Środowisko pracy zależy od człowieka. Jedni lubią jeździć ferrari, inni trabancikiem - nieraz wcale nie z obowiązku, ale z 'miłości'.
Co komu szkodzi, mając elastyczne środowisko pracy, przystosować je do własnych potrzeb? Skoro ma możliwości. A teraz będzie miał ich jeszcze więcej. 
Razi mnie ton Twojej wypowiedzi. Wygląda jak krzyki Vim-iarzy i konsolowców. Nikt, przynajmniej w Linuksie, nie odbiera nikomu środowiska pracy, jakie znał wcześniej. Wszystko można odwołać, albo rozbudować. Zależnie od potrzeb.
Można jeszcze biadolić godzinami nad estetyką, środowiska pracy, ale o gustach się nie dyskutuje. Można stwierdzić - Twój pulpit świadczy o Tobie ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Notka dość bzdurna. Raczej pełna ignorancji i sceptycyzmu, a niżeli próby odnalezienia w &#8216;tym&#8217; czegoś co może się przydać.<br />
Xgl to rodzaj serwera X, opartym na OpenGL. Falujące okienka i inne tego typu sprawy, to zadanie Compiz (menadżera okien).<br />
Dla użytkownika xfree/xorg takie postawienie sprawy przynosi bardzo wiele korzyści, gdyż bez &#8216;akceleracji&#8217; zdecydowana większość efektów wizualnych tworzona jest przez główny procesor komputera.<br />
Z chwilą powstania Xgl, gro z nich zostało przeniesione na kartę graficzną. Jakie są tego konsekwencje? Oceńmy sami.<br />
Czy moc akceleratorów należy tylko do twórców gier? W takim razie po co wydajemy tyle pieniędzy na coś, co u normalnie pracującego człowieka, działa z ułamkiem swoich możliwości?<br />
Z chwilą pełnego spopularyzowania sie dobrych akceleratorów graficznych w naszych komputerach, przyszedł czas na ewolucje w środowiskach graficznych. Możliwości są po to by je wykorzystywać.<br />
Bajery<br />
Samo Compiz ma budowę modułową. Moduły można odłączać, można także dość dowolnie konfigurować.<br />
Środowisko pracy zależy od człowieka. Jedni lubią jeździć ferrari, inni trabancikiem - nieraz wcale nie z obowiązku, ale z &#8216;miłości&#8217;.<br />
Co komu szkodzi, mając elastyczne środowisko pracy, przystosować je do własnych potrzeb? Skoro ma możliwości. A teraz będzie miał ich jeszcze więcej.<br />
Razi mnie ton Twojej wypowiedzi. Wygląda jak krzyki Vim-iarzy i konsolowców. Nikt, przynajmniej w Linuksie, nie odbiera nikomu środowiska pracy, jakie znał wcześniej. Wszystko można odwołać, albo rozbudować. Zależnie od potrzeb.<br />
Można jeszcze biadolić godzinami nad estetyką, środowiska pracy, ale o gustach się nie dyskutuje. Można stwierdzić - Twój pulpit świadczy o Tobie ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Miro</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-578</link>
		<dc:creator>Miro</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2006 00:20:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/05/01/po-co-nam-xgl-czy-aero/#comment-578</guid>
		<description>Również jestem zdania, że te wszystkie wodotryski w użytkowaniu systemu wiele nie pomogają, czasami wręcz odwrotnie. Na moim XP jedynym schematem to styl klasyczny, innych nie otrafie znieść.

P.S.
Tak na boku to to przesunięcie tła nagłówka na Twojej stronie na Operze to zamierzony efekt? Bo przyznam szczerze, że mnie to strasznie irytuje... chociaż nie powinno (nie wiem może dziwny jestem ;-) ).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Również jestem zdania, że te wszystkie wodotryski w użytkowaniu systemu wiele nie pomogają, czasami wręcz odwrotnie. Na moim XP jedynym schematem to styl klasyczny, innych nie otrafie znieść.</p>
<p>P.S.<br />
Tak na boku to to przesunięcie tła nagłówka na Twojej stronie na Operze to zamierzony efekt? Bo przyznam szczerze, że mnie to strasznie irytuje&#8230; chociaż nie powinno (nie wiem może dziwny jestem ;-) ).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
