<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Windows 98 jest martwy!</title>
	<atom:link href="http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/</link>
	<description>Głębsze notki Ktosia, na tematy całkowicie różne. Opinie, oceny i różne ględzenie.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 08 Feb 2010 13:03:57 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: halvmork</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-1178</link>
		<dc:creator>halvmork</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 06 Sep 2006 00:05:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-1178</guid>
		<description>Nie można porównywać okresów wsparcia dla linuksa i windows-a z prostego względu upgrade na linuksie jest darmowy, a każda kolejna wesja nie potrzebuje 100% wiecej ramu żeby się płynnie bujać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie można porównywać okresów wsparcia dla linuksa i windows-a z prostego względu upgrade na linuksie jest darmowy, a każda kolejna wesja nie potrzebuje 100% wiecej ramu żeby się płynnie bujać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pablo</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-679</link>
		<dc:creator>Pablo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 May 2006 17:40:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-679</guid>
		<description>Microsoft zachwala swoje systemy jako najlepsze! Lepsza zabawa, lepsza praca itd. Skoro kupiłem system Windows 98 w sklepie za 499 zł w promocji prawie 7 lat temu to chyba nalezy mi się od jego producenta jakiekolwiek wsparcie. Skoro jest najlepszym systemem to po co mam go zmieniać? W internecie jest dużo sterowników, a takze producenci sprzetu dodają do swoich produktów sterowniki aby ten system go wspierał i obsługiwał. Tyle mi wystarczy. Nie rozumiem tylko, dlaczego Microsoft wyciąga od nas takie kwoty pieniędzy aby za 8 czy 9 lat powiedzieć, STOP - KONIEC ZE WSPARCIEM I AKTUALIZACJAMI! Skoro sie skończył okres wsparcia to niech mi zwrócą pieniądze za system a ja sobie wtedy kupie nowy! Tak bedzie najlepiej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Microsoft zachwala swoje systemy jako najlepsze! Lepsza zabawa, lepsza praca itd. Skoro kupiłem system Windows 98 w sklepie za 499 zł w promocji prawie 7 lat temu to chyba nalezy mi się od jego producenta jakiekolwiek wsparcie. Skoro jest najlepszym systemem to po co mam go zmieniać? W internecie jest dużo sterowników, a takze producenci sprzetu dodają do swoich produktów sterowniki aby ten system go wspierał i obsługiwał. Tyle mi wystarczy. Nie rozumiem tylko, dlaczego Microsoft wyciąga od nas takie kwoty pieniędzy aby za 8 czy 9 lat powiedzieć, STOP &#8211; KONIEC ZE WSPARCIEM I AKTUALIZACJAMI! Skoro sie skończył okres wsparcia to niech mi zwrócą pieniądze za system a ja sobie wtedy kupie nowy! Tak bedzie najlepiej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dot</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-553</link>
		<dc:creator>Dot</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Apr 2006 12:39:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-553</guid>
		<description>Są bankomaty oparte na Uniksach. Ale na Solarisach głównie. Dlaczego? Bo jest to system płatny, produkowany przez gigantyczną firmę, do którego użytkownik (tu - bank) może oczekiwać natychmiastowego wsparcia technicznego, jak coś się będzie sypać. Dodatkowo, większość systemów bankowych opartych jest na Uniksach (tutaj również Linuksach). Mój stryjek pracuje jako administrator sieci w jednym z większych polskich banków - pracuje na Linuksie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Są bankomaty oparte na Uniksach. Ale na Solarisach głównie. Dlaczego? Bo jest to system płatny, produkowany przez gigantyczną firmę, do którego użytkownik (tu &#8211; bank) może oczekiwać natychmiastowego wsparcia technicznego, jak coś się będzie sypać. Dodatkowo, większość systemów bankowych opartych jest na Uniksach (tutaj również Linuksach). Mój stryjek pracuje jako administrator sieci w jednym z większych polskich banków &#8211; pracuje na Linuksie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-552</link>
		<dc:creator>Karol</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Apr 2006 22:14:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-552</guid>
		<description>Programy pod Windows zajmują tyle miejsca ile zajmują, bo są kompilowane statycznie. Dzięki temu nie ma problemu z uruchomieniem programu na jakiejkolwiek wersji bibliotek.
Sytuacja jest podobna pod Linuksem. Wystarczy sobie zobaczyć ile zajmują komercyjne aplikację skompilowane pod Linuksa. Są kompilowane na konkretne dystrybucje () albo są statycznie kompilowane na wszystkie Linuksy (czasami objętościowo zajmują więcej niż te same wersje na Windows).

A swoją drogą małe Linuksy w bankomatach chyba by się lepiej sprawdziły, odpadły by koszty licencji, a aplikację bankomatową można by napisać na Linuksa... no chyba, że producent oprogramowania do bankomatów nie oferuje wersji dla Linuksa. Niestety nie wiem jak wygląda produkcja tego typu oprogramowania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Programy pod Windows zajmują tyle miejsca ile zajmują, bo są kompilowane statycznie. Dzięki temu nie ma problemu z uruchomieniem programu na jakiejkolwiek wersji bibliotek.<br />
Sytuacja jest podobna pod Linuksem. Wystarczy sobie zobaczyć ile zajmują komercyjne aplikację skompilowane pod Linuksa. Są kompilowane na konkretne dystrybucje () albo są statycznie kompilowane na wszystkie Linuksy (czasami objętościowo zajmują więcej niż te same wersje na Windows).</p>
<p>A swoją drogą małe Linuksy w bankomatach chyba by się lepiej sprawdziły, odpadły by koszty licencji, a aplikację bankomatową można by napisać na Linuksa&#8230; no chyba, że producent oprogramowania do bankomatów nie oferuje wersji dla Linuksa. Niestety nie wiem jak wygląda produkcja tego typu oprogramowania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: frob</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-551</link>
		<dc:creator>frob</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Apr 2006 17:56:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-551</guid>
		<description>Mialem okazje pracowac w Dublinie w firmie Wincor-Nixdorf zajmujacej sie bankomatami w wiekszosci dla Bank Of Ireland (i innych tez). Zdziwiony bylem informacjami na temat systemow operacyjnych na tych bankomatach: 80% Windows NT 4 i 20% Windows 2000 Professional. Zapytalem sie jednego z Irlandczykow dlaczego nie ma wiecej na W2KPro. Powiedzial mi, ze te sa najbardziej zawodne. Musze przyznac, ze W-N potentatem na rynku ATM niestety jest i wie co robi. Pewnie niektorzy zapytaja sie o wsparcie dla NT 4. Po co, przeciez dziala dobrze i stabilnie, a to, ze ktos zobaczy czasami BSOD to normalka - przyczyna najczesciej jest komunikacja ze sprzetem a nie wina samego systemu operacyjnego. I dziwi mnie tylko dlaczego nikt w bankomaty nie wladowal Linuxa skoro jest taki &quot;najlepsiejszy&quot;?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mialem okazje pracowac w Dublinie w firmie Wincor-Nixdorf zajmujacej sie bankomatami w wiekszosci dla Bank Of Ireland (i innych tez). Zdziwiony bylem informacjami na temat systemow operacyjnych na tych bankomatach: 80% Windows NT 4 i 20% Windows 2000 Professional. Zapytalem sie jednego z Irlandczykow dlaczego nie ma wiecej na W2KPro. Powiedzial mi, ze te sa najbardziej zawodne. Musze przyznac, ze W-N potentatem na rynku ATM niestety jest i wie co robi. Pewnie niektorzy zapytaja sie o wsparcie dla NT 4. Po co, przeciez dziala dobrze i stabilnie, a to, ze ktos zobaczy czasami BSOD to normalka &#8211; przyczyna najczesciej jest komunikacja ze sprzetem a nie wina samego systemu operacyjnego. I dziwi mnie tylko dlaczego nikt w bankomaty nie wladowal Linuxa skoro jest taki &#8220;najlepsiejszy&#8221;?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dot</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-544</link>
		<dc:creator>Dot</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 13:40:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-544</guid>
		<description>Co do bankomatów - bankomaty PeKaO.SA chodzą pod OS/2 :). Jeśli chodzi o wymaganie dużej ilości bajerów do prostych programów - jest to normalne. Raz instalujesz frameworka, a potem wszystkie aplikacje pod nim chodzące są kilka razy mniejsze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do bankomatów &#8211; bankomaty PeKaO.SA chodzą pod OS/2 :). Jeśli chodzi o wymaganie dużej ilości bajerów do prostych programów &#8211; jest to normalne. Raz instalujesz frameworka, a potem wszystkie aplikacje pod nim chodzące są kilka razy mniejsze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: palik</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-543</link>
		<dc:creator>palik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Apr 2006 09:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-543</guid>
		<description>apropos używania starych wind w firmach... ostatnio płaciłem kartą w castoramie i pani się kasa zablokowała podczas autoryzacji... kasa jak kasa, monitorek 14 cali czarnobiały, klawiaturka komputerowa jakaś... no i się zwiesiło wszystko... pani zadzwoniła po wsparcie techniczne w postaci drugiej pani, która miała kluczyk od szafki pod kasą... w szafce pecet... szybki reset i już się na ekraniku ładuje Windows 98 :)... załadował się, cośtam poodpalał i wszedł w tryb dosowy... 

Pomijając że na koncie zablokowano podwójnie środki (potem jedna transakcja została anulowana, ale przez 2 tygodnie miałem zablokowaną stówę w plecy, a gdybym kupował coś za parę tysięcy?) to sprawa dla mnie wyglądała dość śmiesznie... 

Zresztą mam szczęście do takich sytuacji bo kiedyś bankomat BZWBK zjadł mi kartę, zrobił bluescreena i zaczął się restartować, przy czym widać było że chodzi na NT4.0... karty nie oddał :)

Tak więc szczerze mówiąc nie tęsknię za starymi windowsami, ale wkurza  mnie jak prosty programik potrzebuje 10MB miejsca na dysku, winXP na pokładzie i jeszcze IIS + 30 ton frameworków ... wiem że może taki jest trend, ale mam wrażenie, że autorzy niektórych kodó po prostu idą na łatwiznę ewidentną... 

Czas wrócić do programowania chyba :)

(i zonowu się rozpisałem :P)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>apropos używania starych wind w firmach&#8230; ostatnio płaciłem kartą w castoramie i pani się kasa zablokowała podczas autoryzacji&#8230; kasa jak kasa, monitorek 14 cali czarnobiały, klawiaturka komputerowa jakaś&#8230; no i się zwiesiło wszystko&#8230; pani zadzwoniła po wsparcie techniczne w postaci drugiej pani, która miała kluczyk od szafki pod kasą&#8230; w szafce pecet&#8230; szybki reset i już się na ekraniku ładuje Windows 98 :)&#8230; załadował się, cośtam poodpalał i wszedł w tryb dosowy&#8230; </p>
<p>Pomijając że na koncie zablokowano podwójnie środki (potem jedna transakcja została anulowana, ale przez 2 tygodnie miałem zablokowaną stówę w plecy, a gdybym kupował coś za parę tysięcy?) to sprawa dla mnie wyglądała dość śmiesznie&#8230; </p>
<p>Zresztą mam szczęście do takich sytuacji bo kiedyś bankomat BZWBK zjadł mi kartę, zrobił bluescreena i zaczął się restartować, przy czym widać było że chodzi na NT4.0&#8230; karty nie oddał :)</p>
<p>Tak więc szczerze mówiąc nie tęsknię za starymi windowsami, ale wkurza  mnie jak prosty programik potrzebuje 10MB miejsca na dysku, winXP na pokładzie i jeszcze IIS + 30 ton frameworków &#8230; wiem że może taki jest trend, ale mam wrażenie, że autorzy niektórych kodó po prostu idą na łatwiznę ewidentną&#8230; </p>
<p>Czas wrócić do programowania chyba :)</p>
<p>(i zonowu się rozpisałem :P)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dot</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-542</link>
		<dc:creator>Dot</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Apr 2006 15:34:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-542</guid>
		<description>Ktoś tam proponował Linuksa zamiast Windowsa na starym kompie, bo też można podstawowe rzeczy na nim robić. Miałem swego czasu pewnego kompa, 486, 133 MHz, wszystko pięknie - odpalanie Windowsa 98 i Linuksa to czas podobny (pod Linuksem bez środowiska graficznego), jednak sprawa wyglądała gorzej, jak było nam potrzebne coś więcej niż tryb tekstowy (który swoją drogą śmigał bezproblemowo) - odpalenie X&#039;ów (z jakimś tam starożytnym menadżerem okien, nie mówię tu o żadnej kobyle pokroju Gnome czy KDE) czy jakiegokolwiek programu pod nimi, to była kwestia dosłownie kilkunastu minut. Pod tym względem Windows (choć też ślamazarny) jednak bił RedHat&#039;a na głowę.

Swoją drogą - ktoś pisał o komputerach powyżej 600-700 MHz - mój brat korzysta z PIII 500 MHz, chodzi mu na tym Windows 2003 Server z serwerem HTTP (IIS), MySQL, MSSQL i parę innych usług, do tego antywirus rezydentny i firewall - cały czas może na tym spokojnie pracować, oczywiście w połączeniu z zawsze najświeższym Firefoksem i tym podobnymi aplikacjami. Taki komputer w dzisiejszych czasach to wydatek ok. 500 zł (a jak ktoś się zna na rzeczy i wykorzysta część części ze starego komputera - 250 zł). Na prawdę - nie jest to tak straszliwa suma, by po 8 latach wciąż używać Windowsa 98.

P.S. Co do tego pierwszego akapitu - niech nikt nie myśli, że ja zwolennik Windowsa jestem - jestem fanatycznym wręcz ewangelizatorem Linuksa, tylko stwierdzam fakty :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ktoś tam proponował Linuksa zamiast Windowsa na starym kompie, bo też można podstawowe rzeczy na nim robić. Miałem swego czasu pewnego kompa, 486, 133 MHz, wszystko pięknie &#8211; odpalanie Windowsa 98 i Linuksa to czas podobny (pod Linuksem bez środowiska graficznego), jednak sprawa wyglądała gorzej, jak było nam potrzebne coś więcej niż tryb tekstowy (który swoją drogą śmigał bezproblemowo) &#8211; odpalenie X&#8217;ów (z jakimś tam starożytnym menadżerem okien, nie mówię tu o żadnej kobyle pokroju Gnome czy KDE) czy jakiegokolwiek programu pod nimi, to była kwestia dosłownie kilkunastu minut. Pod tym względem Windows (choć też ślamazarny) jednak bił RedHat&#8217;a na głowę.</p>
<p>Swoją drogą &#8211; ktoś pisał o komputerach powyżej 600-700 MHz &#8211; mój brat korzysta z PIII 500 MHz, chodzi mu na tym Windows 2003 Server z serwerem HTTP (IIS), MySQL, MSSQL i parę innych usług, do tego antywirus rezydentny i firewall &#8211; cały czas może na tym spokojnie pracować, oczywiście w połączeniu z zawsze najświeższym Firefoksem i tym podobnymi aplikacjami. Taki komputer w dzisiejszych czasach to wydatek ok. 500 zł (a jak ktoś się zna na rzeczy i wykorzysta część części ze starego komputera &#8211; 250 zł). Na prawdę &#8211; nie jest to tak straszliwa suma, by po 8 latach wciąż używać Windowsa 98.</p>
<p>P.S. Co do tego pierwszego akapitu &#8211; niech nikt nie myśli, że ja zwolennik Windowsa jestem &#8211; jestem fanatycznym wręcz ewangelizatorem Linuksa, tylko stwierdzam fakty :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcoos</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-539</link>
		<dc:creator>marcoos</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Apr 2006 22:59:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-539</guid>
		<description>Taka ciekawostka na marginesie: Firefox 2.0.x będzie ostatnią wersją tej przeglądarki obsługującą Win95/98/98SE/ME/NT4... ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taka ciekawostka na marginesie: Firefox 2.0.x będzie ostatnią wersją tej przeglądarki obsługującą Win95/98/98SE/ME/NT4&#8230; ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: msierant</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/comment-page-1/#comment-538</link>
		<dc:creator>msierant</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Apr 2006 17:56:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/04/17/windows-98-jest-martwy/#comment-538</guid>
		<description>&lt;b&gt;a:&lt;/b&gt; Na Windows XP też nie działają. Tylko trzeba umieć się bronić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>a:</b> Na Windows XP też nie działają. Tylko trzeba umieć się bronić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
