<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Moje boje. Z Windowsem.</title>
	<atom:link href="http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/</link>
	<description>Głębsze notki Ktosia, na tematy całkowicie różne. Opinie, oceny i różne ględzenie.</description>
	<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 10:40:41 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.3</generator>
		<item>
		<title>By: Notatki na piasku &#187; Windows &#8220;N&#8221;</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-23163</link>
		<dc:creator>Notatki na piasku &#187; Windows &#8220;N&#8221;</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2008 20:20:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-23163</guid>
		<description>[...] mnie jednak coś innego. Niektórzy kojarzą może moje boje z próbą zainstalowania Internet Explorera 7 beta 2, w których posunąłem się do modyfikacji pewnych plików instalacyjnych, by nie było [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] mnie jednak coś innego. Niektórzy kojarzą może moje boje z próbą zainstalowania Internet Explorera 7 beta 2, w których posunąłem się do modyfikacji pewnych plików instalacyjnych, by nie było [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dot</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-9718</link>
		<dc:creator>Dot</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Nov 2007 13:58:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-9718</guid>
		<description>To, czy plik jest plikiem systemowym, czy nie jest niezależne od rozszerzenia. Jest atrybut "system", który za to odpowiada. Tak samo jak atrybut "hidden" odpowiada za ukrycie plików i nie ma związku z rozszerzeniem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To, czy plik jest plikiem systemowym, czy nie jest niezależne od rozszerzenia. Jest atrybut &#8220;system&#8221;, który za to odpowiada. Tak samo jak atrybut &#8220;hidden&#8221; odpowiada za ukrycie plików i nie ma związku z rozszerzeniem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonymous</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-9690</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 14:00:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-9690</guid>
		<description>jakie są rozszerzenia plików systemowych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jakie są rozszerzenia plików systemowych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonymous</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-9689</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2007 13:59:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-9689</guid>
		<description>Na tym blogu stosowana jest wtyczka antyspamowa Spam Karma. Jeżeli Twój komentarz nie pojawia się, lub po jego dodaniu otrzymujesz pustą stronę - poczekaj, komentarz został dodany, ale albo oczekuje w kolejce, albo został mylnie zakwalifikowany jako spam - spokojnie, gdy zajrzę do panelu administracyjnego to uratuję go.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na tym blogu stosowana jest wtyczka antyspamowa Spam Karma. Jeżeli Twój komentarz nie pojawia się, lub po jego dodaniu otrzymujesz pustą stronę - poczekaj, komentarz został dodany, ale albo oczekuje w kolejce, albo został mylnie zakwalifikowany jako spam - spokojnie, gdy zajrzę do panelu administracyjnego to uratuję go.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ptak82</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-314</link>
		<dc:creator>Ptak82</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2006 12:05:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-314</guid>
		<description>No a ja już jestem po instalacji i po zabiegu odinstalowania bety 2. Dzieki IE7 musiałem ponownie pobawić sie w instalacje kilku programow, troche nerwów - efekt nie warto bedzie instalowac nawet finalna wersje tego programu, bo to ewidentny shit. M$ juz sie nim pograzy do konca.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No a ja już jestem po instalacji i po zabiegu odinstalowania bety 2. Dzieki IE7 musiałem ponownie pobawić sie w instalacje kilku programow, troche nerwów - efekt nie warto bedzie instalowac nawet finalna wersje tego programu, bo to ewidentny shit. M$ juz sie nim pograzy do konca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: PeCet</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-303</link>
		<dc:creator>PeCet</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2006 15:56:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-303</guid>
		<description>Ja z swojej strony powiem tylko tyle że od TotalComandera jestem tak samo uzależniony jak kiedyś od Dos'aNavigatora.., po prostu ten świetny program zawsze po uruchomieniu systemu jest przezemnie uruchamiany... No ale cóż ktoś już wyżej napisał że o gustach się nie dyskutuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja z swojej strony powiem tylko tyle że od TotalComandera jestem tak samo uzależniony jak kiedyś od Dos&#8217;aNavigatora.., po prostu ten świetny program zawsze po uruchomieniu systemu jest przezemnie uruchamiany&#8230; No ale cóż ktoś już wyżej napisał że o gustach się nie dyskutuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Stef</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-302</link>
		<dc:creator>Stef</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2006 22:58:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-302</guid>
		<description>Instalacja tego cuda pod Linuksem to dopiero jest przygoda..
A pliki systemowe niech będą ukryte! Bo i po co mi je oglądać?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Instalacja tego cuda pod Linuksem to dopiero jest przygoda..<br />
A pliki systemowe niech będą ukryte! Bo i po co mi je oglądać?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ktos</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-301</link>
		<dc:creator>Ktos</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2006 22:09:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-301</guid>
		<description>@zx:
Jakie "Wszystkie programy"? Ja tam klasycznego wyglądu i klasycznego menu start używam, bo to nowe jest dla mnie dziwne ;-) I zresztą klasycznego wyszukiwania plików rodem z Win ME/2000 też, bo mnie animowany asystent doprowadzał do pasji.

@byte: Może i można, ale ja wolę mieć IE 7b2 zamiast b1, skoro już nie mam zamiaru wracać do IE 6, a nawet nie wiem czy się da. Nie przeszkadza mi to, Windows Update działa, to wystarczy ;-)

@Bellois:
Jak widać nawet tak user-firendly (teoretycznie) system jak Windows może być skomplikowany w niektórych niecodziennych sytuacjach.

@ekhil:
Ja też. Mam tak samo. Ale u mnie to chyba wynika z przyzwyczajenia - 10 lat pod Windowsem robi swoje. "Skrzywia człowieka" powiedzą niektórzy ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@zx:<br />
Jakie &#8220;Wszystkie programy&#8221;? Ja tam klasycznego wyglądu i klasycznego menu start używam, bo to nowe jest dla mnie dziwne ;-) I zresztą klasycznego wyszukiwania plików rodem z Win ME/2000 też, bo mnie animowany asystent doprowadzał do pasji.</p>
<p>@byte: Może i można, ale ja wolę mieć IE 7b2 zamiast b1, skoro już nie mam zamiaru wracać do IE 6, a nawet nie wiem czy się da. Nie przeszkadza mi to, Windows Update działa, to wystarczy ;-)</p>
<p>@Bellois:<br />
Jak widać nawet tak user-firendly (teoretycznie) system jak Windows może być skomplikowany w niektórych niecodziennych sytuacjach.</p>
<p>@ekhil:<br />
Ja też. Mam tak samo. Ale u mnie to chyba wynika z przyzwyczajenia - 10 lat pod Windowsem robi swoje. &#8220;Skrzywia człowieka&#8221; powiedzą niektórzy ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ekhil</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-300</link>
		<dc:creator>ekhil</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2006 21:15:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-300</guid>
		<description>Zbaczając lekko z tematu. Pare razy próbowałem się przesiąć na linuxa. Maksymalnie używałem go przez kilka miesięcy. Zawsze jednak wracałem do Windowsa (XP). Powód był jeden: nie jestem żadnym informatycznym guru i często pojawiały się sytuacje, w których traciłem mnóstwo czasu by rozwiązać banalny program. Pomijam tutaj kwestie bezpieczeństwa. Chodzi mi tutaj głównie o użyteczność systemu dla użytkownika. O przygotowanie systemu dla jego potrzeb.
Zaprzęgnięcie Windowsa do moich potrzeb zawsze zajmowało mi o wiele mniej czasu. Zawsze gdy "wracałem" do systemu Microsoftu to odkrywałem w nim nowe funkcje. Chyba wynikało to z tego, że z Linuxa pozostały "przyzwyczajenia do grzebania".</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zbaczając lekko z tematu. Pare razy próbowałem się przesiąć na linuxa. Maksymalnie używałem go przez kilka miesięcy. Zawsze jednak wracałem do Windowsa (XP). Powód był jeden: nie jestem żadnym informatycznym guru i często pojawiały się sytuacje, w których traciłem mnóstwo czasu by rozwiązać banalny program. Pomijam tutaj kwestie bezpieczeństwa. Chodzi mi tutaj głównie o użyteczność systemu dla użytkownika. O przygotowanie systemu dla jego potrzeb.<br />
Zaprzęgnięcie Windowsa do moich potrzeb zawsze zajmowało mi o wiele mniej czasu. Zawsze gdy &#8220;wracałem&#8221; do systemu Microsoftu to odkrywałem w nim nowe funkcje. Chyba wynikało to z tego, że z Linuxa pozostały &#8220;przyzwyczajenia do grzebania&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bellois</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-299</link>
		<dc:creator>Bellois</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Feb 2006 20:53:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ktos.info/notatki/2006/02/02/moje-boje-z-windowsem/#comment-299</guid>
		<description>A to mnie ubawiłeś tym opowiadaniem :-) A niektórzy mówią, że to Linux jest skomplikowany :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A to mnie ubawiłeś tym opowiadaniem :-) A niektórzy mówią, że to Linux jest skomplikowany :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
