Terroryści to my

Parlament Europejski przywitał nas niedawno dyrektywą o przetrzymywaniu danych. Chodzi o to, że operatorzy telekomunikacyjni mają obowiązek przechowywać dane o połączeniach użytkowników. Takie dane jak te niezbędne do ustalenia źródła, odbiorcy, rodzaju, daty, godziny i czasu trwania połączenia. I oczywiście dane niezbędne do określenia narzędzia komunikacji i do “lokalizacji urządzenia komunikacji ruchomej”. Czyli ogólnie rzecz biorąc całe, wielkie logi połączeń. Ma to ułatwić oczywiście walkę z terroryzmem. Mają być dostępne do wglądu przez co najmniej pół roku. Ale skoro tak wiele prywatnych danych będzie przechowywanych, to czy to nie stanowi zagrożenia? Przecież to byłby raj dla marketingowców czy włamywaczy “kradnących tożsamość”!

Dyrektywa Wielkiego Brata.

W artykule “Jak uniknąć logowania?” podano kilka przykładów obrony. Używanie kont pocztowych GMail czy Hotmail, które są w Stanach Zjednoczonych, tunelowanie VPN, używanie proxy… Nie mogę jedynie sie zgodzić co do zmiany numerów IMEI. Ta zmiana jest nielegalna i jestem całkowicie przeciwko próbom w ogóle zmiany tego numeru. Gdyby były nie do zmienienia nie było by problemu z kradzieżami komórek. A tak… Ale wracając do tematu.

Dane przechowywane przez pół roku to chyba za dużo? Myślę, że 90 dni by wystarczyło. Ale Wielka Brytania proponowała 2 lata, a o ile wiem to pewna polska partia 15 lat. To dopiero by była głupota.

Szkoda tylko, ze w imię walki z terroryzmem wszyscy zostaliśmy uznani za podejrzanych. Zapewne ci, którzy używają szyfrowania (GnuPG czy innego) w e-mailach, czy też użytkownicy Jabbera lub innych komunikatorów z szyfrowaniem transmisji po SSL zostaną uznani za jeszcze bardziej podejrzanych bo mają coś do ukrycia?

Zostaw komentarz

Dozwolone są niektóre znaczniki XHTML, jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Na tym blogu stosowana jest wtyczka antyspamowa Spam Karma. Jeżeli Twój komentarz nie pojawia się, lub po jego dodaniu otrzymujesz pustą stronę - poczekaj, komentarz został dodany, ale albo oczekuje w kolejce, albo został mylnie zakwalifikowany jako spam - spokojnie, gdy zajrzę do panelu administracyjnego to uratuję go.