<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Pogromca Mitów</title>
	<atom:link href="http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/</link>
	<description>Głębsze notki Ktosia, na tematy całkowicie różne. Opinie, oceny i różne ględzenie.</description>
	<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 16:48:48 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6</generator>
		<item>
		<title>By: Anonymous</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-15405</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 17:04:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-15405</guid>
		<description>świetne!!! przyda się ta informacja;D dziękuuuje! pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>świetne!!! przyda się ta informacja;D dziękuuuje! pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ja</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-14624</link>
		<dc:creator>Ja</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 23:26:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-14624</guid>
		<description>Ładunek elektromagnetyczny? :) chodzi Ci o kwanty przenoszone w falach elektromagnetycznych?

Komorki tworza fale elektromagnetyczne, a czyli ze tak powiem w wersji dla mnie douczonych 'elektryczno-magnetyczne' odkad Maxwell zunifikowal te pola kazde dziecko o tym wie ;) Moze wiec warto sie zastanowic co elektrycznosc(-magnetycznosc) ma wspolnego z piorunem? Zastanowic sie co to jest potencjal i jaki wplyw na zycie ma jego roznica.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ładunek elektromagnetyczny? :) chodzi Ci o kwanty przenoszone w falach elektromagnetycznych?</p>
<p>Komorki tworza fale elektromagnetyczne, a czyli ze tak powiem w wersji dla mnie douczonych &#8216;elektryczno-magnetyczne&#8217; odkad Maxwell zunifikowal te pola kazde dziecko o tym wie ;) Moze wiec warto sie zastanowic co elektrycznosc(-magnetycznosc) ma wspolnego z piorunem? Zastanowic sie co to jest potencjal i jaki wplyw na zycie ma jego roznica.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dot</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-10199</link>
		<dc:creator>Dot</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Dec 2007 11:19:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-10199</guid>
		<description>Nie ma czegoś takiego jak ładunek elektromagnetyczny. Ciach. Dalej nie mniejsze bzdury. A pioruny "zaczynają się" albo w chmurze, albo na ziemi, to zależy od tego, gdzie jest wyższy potencjał. Jednak to co widzimy jako błyskawicę, tworzy się dopiero po tym, jak "wytyczy się" ścieżka pioruna w zjonizowanym powietrzu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma czegoś takiego jak ładunek elektromagnetyczny. Ciach. Dalej nie mniejsze bzdury. A pioruny &#8220;zaczynają się&#8221; albo w chmurze, albo na ziemi, to zależy od tego, gdzie jest wyższy potencjał. Jednak to co widzimy jako błyskawicę, tworzy się dopiero po tym, jak &#8220;wytyczy się&#8221; ścieżka pioruna w zjonizowanym powietrzu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jakub</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-10198</link>
		<dc:creator>Jakub</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Dec 2007 10:44:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-10198</guid>
		<description>buahahaha fale elektromagnetyczne posiadają ładunki elektromagnetyczne ktore przyciągają inne ładunki elektromagnetyczne, a burza tworzy się na styku ujemnych i dodatnich ładunków elektrycznych buehahaha pogromca mitów buahaha... dodam, że pierun nie leci z góry na dól, lecz z dołu do góry, właśnie od Ziemi do chmur... buahahaha tylko złudzeniem jest ze spada w dół.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>buahahaha fale elektromagnetyczne posiadają ładunki elektromagnetyczne ktore przyciągają inne ładunki elektromagnetyczne, a burza tworzy się na styku ujemnych i dodatnich ładunków elektrycznych buehahaha pogromca mitów buahaha&#8230; dodam, że pierun nie leci z góry na dól, lecz z dołu do góry, właśnie od Ziemi do chmur&#8230; buahahaha tylko złudzeniem jest ze spada w dół.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dot</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-7169</link>
		<dc:creator>Dot</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 08:58:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-7169</guid>
		<description>Jakich bzdur? Drzewo JEST przewodnikiem. Drewno, jako takie - nie. Ale żywe drzewo (zresztą zaraz po ścięciu również) jest przewodnikiem, gdyż ma w sobie ogrom płynów, które nie są bynajmniej wodą destylowaną i które doskonale prąd przewodzą. Nie tak, jak miedź rzecz jasna, ale o niebo lepiej niż powietrze. Dlatego też trafienie pioruna w drzewo (pioruna - zjawiska niosącego ze sobą wystarczającą ilość energii, by zjonizować powietrze na dystansie kilkuset metrów!) jest w miarę oczywiste - opór trasy zawierającej drzewo jest mniejszy niż tej biegnącej przez samo powietrze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakich bzdur? Drzewo JEST przewodnikiem. Drewno, jako takie - nie. Ale żywe drzewo (zresztą zaraz po ścięciu również) jest przewodnikiem, gdyż ma w sobie ogrom płynów, które nie są bynajmniej wodą destylowaną i które doskonale prąd przewodzą. Nie tak, jak miedź rzecz jasna, ale o niebo lepiej niż powietrze. Dlatego też trafienie pioruna w drzewo (pioruna - zjawiska niosącego ze sobą wystarczającą ilość energii, by zjonizować powietrze na dystansie kilkuset metrów!) jest w miarę oczywiste - opór trasy zawierającej drzewo jest mniejszy niż tej biegnącej przez samo powietrze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bas</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-7163</link>
		<dc:creator>Bas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Sep 2007 12:01:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-7163</guid>
		<description>"Jak wiadomo, pioruny mogą trafiać w drzewa. A drzewa bynajmniej z telefonami nic wspólnego nie mają. To dlaczego trafiają? Bo to jest przewodnik, i zwyle wysokie miejsce w okolicy, najbliżej chmury."
  od kiedy to drzewo jest przewodnikiem?  dawno nie czytałem takich bzdur...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jak wiadomo, pioruny mogą trafiać w drzewa. A drzewa bynajmniej z telefonami nic wspólnego nie mają. To dlaczego trafiają? Bo to jest przewodnik, i zwyle wysokie miejsce w okolicy, najbliżej chmury.&#8221;<br />
  od kiedy to drzewo jest przewodnikiem?  dawno nie czytałem takich bzdur&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: leper</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-6947</link>
		<dc:creator>leper</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Aug 2007 12:14:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6947</guid>
		<description>Normalnie bym się tym nie przejął. Ale czytałem ostatnio arykuł gdzieś i strasznie mnie to zaintrygowało: co ma telefon komórkowy do uderzenia pioruna... i tak oto... skad? Autorytet: Prof. zw. dr hab. Zdobysław Flisowski
Przewodniczący Polskiego Komitetu Ochrony Odgromowej

Myślę, że taki autorytet powinien nieco rozwiać domysły i wątpliwości :)

&lt;blockquote&gt;
Zamieszczone na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (http://www.mswia.gov.pl/aktual_010803_psp.html) ostrzeżenie, o treści:

&lt;i&gt;"Nie rozmawiać przez telefon komórkowy na otwartej przestrzeni, a najlepiej go wyłączyć, gdyż włączony wytwarza pole elektromagnetyczne, które może przyciągnąć pioruny" &lt;/i&gt;

może wynikać z uzasadnionej ostrożności, ale ma błędne merytorycznie uzasadnienie i jest niewystarczające. Na otwartej bowiem przestrzeni człowiek jest narażony na trafienia piorunowe bez względu na to, czy rozmawia, czy nie rozmawia przez telefon komórkowy 
i czy telefon ten jest włączony, czy wyłączony. Aby uniknąć zagrożenia piorunowego na otwartej przestrzeni należy zastosować właściwe środki ostrożności. Najlepiej jest schronić się w budynku, a jeżeli nie jest to osiągalne, to należy zająć możliwie najniższą pozycję (bez rozkroku) i oddalić od siebie przedmioty metalowe (w tym telefon komórkowy). Jeżeli w pobliżu jest drzewo, to najlepiej jest zająć wspomnianą pozycję w odległości równej 
ok. 5 m od jego korony. Motywowanie wzrostu zagrożenia tym, że telefon komórkowy wytwarza pole elektromagnetyczne i przez to przyciąga pioruny jest jeszcze większym nieporozumieniem niż przypisywanie tego typu własności tzw. zwodom aktywnym. Wynika to z faktu, że pole wytwarzane przez telefon nie jest polem jonizującym. A zatem prawdopodobieństwo uderzenia piorunu w telefon komórkowy nie różni się praktycznie od prawdopodobieństwa uderzenia piorunu w każdy inny przedmiot metalowy, który podczas burzy znajduje się przy zagrożonej osobie i ma podobne rozmiary (stąd zalecenie o potrzebie oddalenia przez tę osobę wszystkich przedmiotów metalowych).     
&lt;/blockquote&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Normalnie bym się tym nie przejął. Ale czytałem ostatnio arykuł gdzieś i strasznie mnie to zaintrygowało: co ma telefon komórkowy do uderzenia pioruna&#8230; i tak oto&#8230; skad? Autorytet: Prof. zw. dr hab. Zdobysław Flisowski<br />
Przewodniczący Polskiego Komitetu Ochrony Odgromowej</p>
<p>Myślę, że taki autorytet powinien nieco rozwiać domysły i wątpliwości :)</p>
<blockquote><p>
Zamieszczone na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (http://www.mswia.gov.pl/aktual_010803_psp.html) ostrzeżenie, o treści:</p>
<p><i>&#8220;Nie rozmawiać przez telefon komórkowy na otwartej przestrzeni, a najlepiej go wyłączyć, gdyż włączony wytwarza pole elektromagnetyczne, które może przyciągnąć pioruny&#8221; </i></p>
<p>może wynikać z uzasadnionej ostrożności, ale ma błędne merytorycznie uzasadnienie i jest niewystarczające. Na otwartej bowiem przestrzeni człowiek jest narażony na trafienia piorunowe bez względu na to, czy rozmawia, czy nie rozmawia przez telefon komórkowy<br />
i czy telefon ten jest włączony, czy wyłączony. Aby uniknąć zagrożenia piorunowego na otwartej przestrzeni należy zastosować właściwe środki ostrożności. Najlepiej jest schronić się w budynku, a jeżeli nie jest to osiągalne, to należy zająć możliwie najniższą pozycję (bez rozkroku) i oddalić od siebie przedmioty metalowe (w tym telefon komórkowy). Jeżeli w pobliżu jest drzewo, to najlepiej jest zająć wspomnianą pozycję w odległości równej<br />
ok. 5 m od jego korony. Motywowanie wzrostu zagrożenia tym, że telefon komórkowy wytwarza pole elektromagnetyczne i przez to przyciąga pioruny jest jeszcze większym nieporozumieniem niż przypisywanie tego typu własności tzw. zwodom aktywnym. Wynika to z faktu, że pole wytwarzane przez telefon nie jest polem jonizującym. A zatem prawdopodobieństwo uderzenia piorunu w telefon komórkowy nie różni się praktycznie od prawdopodobieństwa uderzenia piorunu w każdy inny przedmiot metalowy, który podczas burzy znajduje się przy zagrożonej osobie i ma podobne rozmiary (stąd zalecenie o potrzebie oddalenia przez tę osobę wszystkich przedmiotów metalowych).
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: donfedzinesku</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-6942</link>
		<dc:creator>donfedzinesku</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Aug 2007 21:15:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6942</guid>
		<description>Osobiście uważam, że telefony komórkowe mogą mieć wpływ (nawet niekoniecznie znaczny) na wyładowania atmosferyczne ponieważ tak jak zostało wcześniej to już napisane wytwarzają pole elektromagnetyczne, co prawda o niewielkiej sile ale zawsze jakiś punkt zaczepienia. Załóżmy ,że stoisz na powierzchni w obrębie której nie ma wyższych punktów zaczepienia to dlaczego niby z racji tego ,że piorun idzie do ziemi to nie ma uderzyć w ciebie jeżeli "widzi" ,że możesz być dla niego interesujący z tego tytuł, że jest pole elektromagnetyczne. 

_____________________
vivere militare est 

przepraszam, że w dwóch zdaniach się zmieściłem ;-) (nie spójnych gramatycznie)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Osobiście uważam, że telefony komórkowe mogą mieć wpływ (nawet niekoniecznie znaczny) na wyładowania atmosferyczne ponieważ tak jak zostało wcześniej to już napisane wytwarzają pole elektromagnetyczne, co prawda o niewielkiej sile ale zawsze jakiś punkt zaczepienia. Załóżmy ,że stoisz na powierzchni w obrębie której nie ma wyższych punktów zaczepienia to dlaczego niby z racji tego ,że piorun idzie do ziemi to nie ma uderzyć w ciebie jeżeli &#8220;widzi&#8221; ,że możesz być dla niego interesujący z tego tytuł, że jest pole elektromagnetyczne. </p>
<p>_____________________<br />
vivere militare est </p>
<p>przepraszam, że w dwóch zdaniach się zmieściłem ;-) (nie spójnych gramatycznie)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonymous</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-6456</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jul 2007 18:46:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-6456</guid>
		<description>Co do jasnej mają z tym wspólnego telefony, wykonane głównie z plastiku? Ja wiem, one wytwarzają promieniowanie elektromagnetyczne. No, ale co z tego? Pioruny lecą do ziemi, a nie do Słońca, które generuje olbrzymie ilości elektromagnetyzmu.


lol ale gosc hehe a ty nie stoisz na ziemi?? hehe jak rozmawiasz:&#62; nie przyciagasz hehe</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do jasnej mają z tym wspólnego telefony, wykonane głównie z plastiku? Ja wiem, one wytwarzają promieniowanie elektromagnetyczne. No, ale co z tego? Pioruny lecą do ziemi, a nie do Słońca, które generuje olbrzymie ilości elektromagnetyzmu.</p>
<p>lol ale gosc hehe a ty nie stoisz na ziemi?? hehe jak rozmawiasz:&gt; nie przyciagasz hehe</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ktos</title>
		<link>http://www.ktos.info/notatki/2005/08/30/pogromca-mitow/#comment-3369</link>
		<dc:creator>Ktos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Dec 2006 19:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">#comment-3369</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Meller&lt;/strong&gt;: Z reguły nie odpowiadam na komentarze w tak starych wpisach, tutaj jednak zareaguję na uwagę. A właściwie na nazwanie mnie idiotą. Może i jestem, faktycznie jednak napisałem:

&lt;blockquote&gt;ludzki organizm nie wykształcił żadnego rodzaju czujników na &lt;strong&gt;wysokie pasma&lt;/strong&gt; częstotliwosci promieniowania elektromagnetycznego&lt;/blockquote&gt;
No, jak wszystkim nam wiadomo, to naszymi oczami odbieramy promieniowanie o częstotliwości 1-300 GHz czyli mikrofale, prawda?

Posiadamy receptory na promieniowanie e-m. I to bardzo przydatne, ale nie na całe promieniowanie, ale tylko pewien bardzo mały wycinek. Wyższe częstotliwości nie są przez nas odbierane, co sugeruje, że ewolucja uznała, że nie są one nam potrzebne do przeżycia. Tak samo jak odbieranie ultradźwięków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Meller</strong>: Z reguły nie odpowiadam na komentarze w tak starych wpisach, tutaj jednak zareaguję na uwagę. A właściwie na nazwanie mnie idiotą. Może i jestem, faktycznie jednak napisałem:</p>
<blockquote><p>ludzki organizm nie wykształcił żadnego rodzaju czujników na <strong>wysokie pasma</strong> częstotliwosci promieniowania elektromagnetycznego</p></blockquote>
<p>No, jak wszystkim nam wiadomo, to naszymi oczami odbieramy promieniowanie o częstotliwości 1-300 GHz czyli mikrofale, prawda?</p>
<p>Posiadamy receptory na promieniowanie e-m. I to bardzo przydatne, ale nie na całe promieniowanie, ale tylko pewien bardzo mały wycinek. Wyższe częstotliwości nie są przez nas odbierane, co sugeruje, że ewolucja uznała, że nie są one nam potrzebne do przeżycia. Tak samo jak odbieranie ultradźwięków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
