Archive for lipiec, 2005

WebJunior

Za pewnym linkiem na forum gazeta.pl trafiłem na stronę WebJunior traktującą o podstawach tworzenia stron WWW. Ma to być pomoc dla początkujących webmasterów. I dobrze. Bo to potrzebne jest. Niestety im dalej czytałem tym się bardziej załamywałem…

Czas na kilka “ciekawostek” z tej strony…

Dawno minęły czasy,gdy tworzenie stron internetowych opierało się wyłącznie na edycji samego kodu HTML i tym samym wymagało to jego znajomości w stopniu więcej niż podstawowym.
Wyniki takiej edycji były dość mizerne pod względem samego wyglądu stron www.
Ot,po prostu sam tekst z wieloma odsyłaczami i co najwyżej kilka obrazków jako logo strony.
Jedyną zaletą (jak na owe zamierzchłe czasy !!!) była mała pojemność strony co czyniło,że ładowała się dość szybko.
Jednak w dzisiejszych czasach szybkich łączy i wydajnych komputerów tworzenie tak ubogich stron to anachronizm !!!
Dzisiejsze strony powinny po prostu
DOBRZE WYGLĄDAĆ ! ! !
A więc jedno mamy już ustalone.
Używamy
edytorów trybu graficznego
ze względu na ich same zalety !!
!
A kto by się męczył dzisiaj w samym HTML-u ???
[złamania linki zachowane z oryginału, odstępy niekoniecznie - przyp. Ktos]

Sposób stworzenia nawigacji tej strony też mi się nie podoba… Ale o tym innym razem może, czas na kolejne “super porady”…

Jaka jest najlepsza przeglądarka internetowa ?

Na to proste ( tylko trzy wyrazy ;) ) pytanie odpowiedź nie jest tak oczywista i jednoznaczna.
Można by rozwinąć temat na kilkuwątkowe podtematy dotyczące podstawowych parametrów przeglądarki internetowej jak:
o wydajność ;
o łatwość obsługi ;
o współpraca z dodatkowymi modułami (JAVA,Shockwave) ;
o łatwa konfigurowalność ;
o popularność wśród użytkowników ;
o itp,itd.

Skoncentrujmy się na jednym z nich,czyli:

popularność wśród użytkowników .

POPULARNOŚĆ

to ten “parametr”,który jest najistotniejszy
dla każdego użytkownika Internetu.

To popularność sprawia,że wszystkie strony w Internecie są przystosowane do tej akurat a nie innej- przeglądarki.

To popularność sprawia,że już same programy do tworzenia stron www są dostosowane do tych najpopularniejszych przeglądarek a nie innych.

Czy chcemy tego,czy nie - czy nam to się podoba,czy też nie,ale:
najpopularniejszą przeglądarką na świecie jest…
INTERNET EXPLORER [tekst alternatywny dla tego obrazka co był tutaj: “* The BEST in the World ! ! ! *” - przyp. Ktos]

Ale to jeszcze nie jest naprawdę załamujące…

trudno uznać za rewelację np. możliwość blokowania samootwierających się okienek reklamowych (tzw.PopUp).
Najpopularniejsza przeglądarka internetowa - Internet Explorer
- NIE MA tej “złudnie przydatnej” funkcji ! [ciekawe, czemu w SP2 ją dodali - przyp. Ktos]

“Złudnie przydatnej” ponieważ faktycznie te samootwierające się okienka służą reklamie…i nie tylko.
Blokując te okienka NIE MIAŁBYM okazji otrzymania ZA DARMO (!!!) kilkunastu arkuszy papieru wysokiej jakości do drukarek atramentowych od firmy Hewlett-Packard,które to przysłano mi po wypełnieniu króciutkiej ankiety właśnie w okienku “PopUp”(wyskoczyło mi ono na ekran przy przeglądaniu ich stron internetowych).
Nie miałbym też okazji otrzymania specjalnej edycji programu firmy SOFTIMAGE.
Nie miałbym także okazji…kilku innych o których nie wspomnę z powodu mojej…skromności ;)
Może więc dobrze,że Internet Explorer nie ma możliwości zablokowania PopUp-sów ;)
Inaczej wiele bym stracił.Co więcej - nawet nie wiedziałbym,że są takie oferty !!!
Polecam więc:
NIE BLOKOWAĆ OKIENEK “POPUP” !!!
Często zaglądać na strony Internetowe producentów sprzętu,oprogramowania !!!

A co było jeszcze dalej? Zaczęło się całkiem przyjemnie:

Zanim umieścimy w Internecie naszą,świeżo zrobioną stronę www,należałoby sprawdzić ją pod względem poprawności kodu HTML.
Służy do tego funkcja znana pod nazwą :VALIDATOR.

Ale to co dalej nastąpiło było tak załamujące, że stronę od razu skreśliłem:

W wyniku powyższych testów otrzymamy cały zestaw błędów,które
przytłoczą nas swoją ilością :(

Czy warto je poprawiać ???

Odpowiedź jest prosta : NIE WARTO !!!

Stwierdzam to z całą stanowczością mają na uwadze fakt,że…

ŻADNA strona w Internecie nie jest bezbłędna !!!

Żadna to jednostka stanowiąca 99.999 % ;)

Tyle stron zamieszczonych w Internecie zawiera błędy związane z brakiem poprawności kodu HTML do standardu W3C .

Strona nawet z takimi błędami działa prawidłowo i o to chodzi - żeby widoczna była jej zawartość w Internecie.

Stosujmy pierwszą metodę tabeli [tabeli?! - przyp. Ktos] i pamiętajmy aby ZAWSZE strony robić dostosowane do rozdzielczości ekranu 800×600 pikseli - pomimo,że sami stosujemy wyższą.

Bierzmy przykład ze znanych portali.

Tam są prawdziwi fachowcy od stron www i wiedzą jak je robić najlepiej.

Ja się o tych fachowcach i rozdzielczości 800×600 nie wypowiem…

Już sądząc po tych wybranych cytatach (zwłaszcza na temat walidatora) widać, że strona jest… słaba, ale dodajmy jeszcze kilka rzeczy - aby wejść trzeba kliknąć na durnego flasha, do tego okropna szata graficzna, złe stosowanie kolorów (po co wszystkie uśmieszki są zielone, dlaczego nie używane jest po prostu podkreślenie tylko kolor), do tego jakość kodu (”<font face=”Verdana” size=”3″> - dawno tego nie widziałem), co prawda tylko 17 błędów na stronie głównej (albo aż 17 ;)), okropnie dużo obrazków, w dodatku w moim odczuciu strona jest BRZYDKA i kojarzy mi się ze stronami gimnazjalistów… Nie wiem czy autor sam pisał te teksty, czy co, w każdym razie należy pamiętać, że spacja następuje _po_ przecinku lub kropce, przed i po myśliniku, nie ma jej przed średnikiem i dwukropkiem. A co do kodu HTML to stosuje się CSS, a nie znacziki FONT, ale to już tak nawiasem.

Aż mi włosy dęba na głowie stają, gdy widzę, że strona została zrobiona w 2003 roku - ciekawe kiedy ostatnio była aktualizowana, skoro jeszcze o Phoenixie pisze autor ;)

Nigdy taka strona nie powinna być polecana, nikomu! Może i tam jest kilka wartościowych informacji, ale niestety - nie jest tego dużo. Przepraszam autora (który a nuż to może czytać?) o obsmarowanie totalne jego “dzieła”, ale takiej strony ja wstydziłbym się pokazywać wąskiemu gronu znajomych, a co dopiero ponad 17000 osób.

Na zakończenie jeszcze jeden smakołyk. Ja rozumiem potrebę ukrywania programów używanych do tworzenia stron, ale to to chyba przesada:

<meta name=”GENERATOR” content=”Rylec HTMLu XXL Turbo”>

| Komentarze (12)