Polityka… i internet (part 1)

Każda partia polityczna wie, że Internet też jest waznym medium. Więc mamy też teraz strony internetowe każdej partii. A ja, w ramach przygotowań do wyboru mojego kandydata na prezydenta w nadchodzących wyborach i partii na którą zagłosuję (spełniając obywatelską powinność!) postanowiłęm przyjrzeć się stronom partii. Ale pod względem czysto technicznym. Póki co nie czytałem programów czy czegoś takiego. Na razie sama analiza kodu HTML strony. Wiem, zę częśto te strony są tworzone przez inne firmy, wyspecjalizowane w tworzeniu stron i to je bardziej coeniałem. Ale co to za partia, która twierdzi, ze chce rozwoju Internetu w Polsce, a sama nie dba o to medium? Po to się zatrudnia specjalistów, aby te strony także mówiły, zę partia jest ukierunkowana na nowe technologie itp.

Czas na konkrety. Podróż rozpocząłem od strony Platformy Obywatelskiej. Po zwalidowaniu ujrzałem napis “This page is not Valid HTML 4.01 Transitional!”, który jeszcze często nam będzie towarzyszył. Najważniejszym błędem okazało się jednak “Line 1, column 0: no document type declaration”. Brak DOCTYPE to całkowita dyskwalifikacja. Liczba 172 błędów zbliża stronę Platformy do niechlubnego rokordowego Onetu (najpopularniejszy portal w Polsce i 220 błędów). Zaś sama strona jest całkiem przyjemna, czytelna, ładnie wygląda. Aczkolwiek layout oparty na tabelkach.

Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało stronę przyjemną, aczkolwiek jak dla mnie zbyt małą i wyrównaną do lewej. 20 błędów w kodzie HTML wydaje się niczym, ale… Doctype był - HTML 4.0 Transitional. To 4.0 można wybaczyć, choć to nie jest oficjalny standard. Ale ramki? Niee, kto dziś robi strony oparte na ramkach? No i layout na tabelkach. Za to w oczy rzuciła mi się jeszcze jedna rzecz:

<SCRIPT language=JavaScript>
/*
Milonic DHTML Website Navigation Menu - Version 3.4
Written by Andy Woolley - Copyright 2002 (c) Milonic Solutions Limited. All Rights Reserved.
Please visit http://www.milonic.co.uk/menu or e-mail menu3@milonic.com for more information.

The Free use of this menu is only available to Non-Profit, Educational & Personal web sites.
Commercial and Corporate licenses are available for use on all other web sites & Intranets.
All Copyright notices MUST remain in place at ALL times and, please keep us informed of your
intentions to use the menu and send us your URL.
*/
</SCRIPT>

Czy paria polityczna się zalicza do użytku darmowego według tej licencji? Pewnie tak, ale jeżeli nie, to czy PiS zapłacił za licencję komercyjną?

Socjaldemokracja Polska, partia nowoczesna (bo nowopowstała) i proponująca nam także w programie projekt dotyczący informatyzacji szkół chciała się popisać. Albo jest naprawdę bardzo nowoczesna. Dlaczego? “This page is not Valid XHTML 1.0 Transitional!”. Tak, XHTML 1.0. Jako jedyna. Ale niestety - 134 błędy według walidatora. Oparta na mieszanym okładzie divów i tabelek (aczkolwiek tych drugich mniej), naprawdę mnie zaskoczyła. Pozytywnie, szkoda tylko, że tyle błędów. A większość to niepoprawne osadzanie flashy, zapominanie o zamknięciu dla znaczników typu BR, zapominanie o robieniu &amp; zamiast &…

Strona SLD jest za to kompletną katastrofą. Co prawda posiada DOCTYPE, co już jest zaletą wśród większości (niestety) polskich stron, ale 738 błędów jest ilością nie do przyjęcia. Tabelkowy layout, błędy JavaScript. Plusem jest za to zauważenie technologii RSS.

To tyle na razie. Innymi partiami (a raczej ich stronami) zajmę się już wkrótce. A potem, moze z tych notatek wykluje się jakiś artykuł, albo co…

Liczba komentarzy: 13

»
  1. #1 riddle
    czerwiec 21, 2005 godzina 12:35

    Wow, ktosiu… że Ci się chciało. Jestem pełny podziwu. :) Fajny art… podoba mi się

  2. #2 ZKI
    czerwiec 21, 2005 godzina 12:53

    Strona PiSu fatalnie wyświetla się w Konquerorze… I wywala mi monity o flashu, którego nie mam na amd64/gentoo.

  3. #3 Barry
    czerwiec 21, 2005 godzina 13:25

    Imo patrzenie na strony głównie i najpierw pod kątem kodu, a nie merytorycznej zawartości, świadczy o… a może lepiej nie dokończę, bo mnie stado geeków gotowe rozerwać za brak poszanowania.

  4. #4 ZKI
    czerwiec 21, 2005 godzina 13:31

    Barry, czemu? Masz przecież rację.

    A Ktoś zainteresował się po prostu prześwietleniem witryn internetowych niektórych ugrupowań politycznych w Polsce. Oczywiście jakość wykonania i zgodności ze standartami tych witryn na pewno o czymś świadczy. Nie wiem o czym, ale o czymś na pewno. :) I jeśli Ktoś zagłosuje w wyborach kierując się tymi przesłankami to wolno mu. :)

  5. #5 Ktos
    czerwiec 21, 2005 godzina 14:22

    Oczywiście Barry, że masz rację. To patrzenie na jakość stron internetowych partii jest tylko akcją mającą na celu zwrócenie uwagi. Zapewne ten apel do odpowiednich ugrupowań nie dotrze - ale może dotrzeć do wyborców. Na co chciałbym zwrócić uwagę? Internet jest kolejnym medium. Czy jest do wyobrażenia puszczenie słabo zmontowanego filmu reklamowego, w kolorach w systemie NTSC, jako reklamówki partii? Albo ogłoszenie wyborcze napisane tylko małą czcionką? Nie, tutaj zgodnosć z jakimiś standardami i poszanowanie dla czytelnika musi być.

    Dlatego jak dla mnie niski poziom wykonania stron WWW jest to przejaw braku szacunku dla internautów. Którzy chcieli by aby strona wyświetlała się wszędzie dobrze, była zgodna z uchwalonymi przez W3C standardami.

    Nie mam zamiaru wybierać partii według jakości kodu HTML ich stron głównych. Przestudiowaniem programu poszczególnych ugrupowań też się z pewnością zajmę przed wyborami. Zwłaszcza fragmentami dotyczącymi informatyzacji - szkół, życia publicznego. To jest dziedzina, która ściśle mnie dotyczy.

    Swoją drogą, chciałbym, aby w następnym rządzie nie pojawili się posłowie którzy stwierdzą, że "90% oprogramowania jest pisanych w Microsoft Office, a 5% w Linuksie".

    A tak nawiasem Barry dokończ swoją myśl. Chodzi ci że analiza tylko jakości kodu to przejaw kompletnego zgiczenia? No cóż, może już zgiczałem do reszty?

  6. #6 Barry
    czerwiec 21, 2005 godzina 17:51

    No, mniej więcej ;]

    Po prostu ostatnio załamał mnie kolega z klasy, który, po odwiedzeniu ogame.pl, skomentował tylko kod strony. Ciekawe, czy zauważył, na czym polega gra ;)

  7. #7 riddle
    czerwiec 21, 2005 godzina 17:56

    Barr: pomysl sobie, ze ja po wejsciu na DarkThrone skomentowalem kod i zaczalem go poprawiac ;D

  8. #8 sharnik
    czerwiec 21, 2005 godzina 20:10

    polecam http://www.lepper.com.pl/ ;)

    I tyle widać po ocenie polityków względem kodu strony. Wszyscy to szuje ;)

  9. #9 the_Aragorn
    wrzesień 4, 2005 godzina 16:40

    http://www.sld.org.pl - 409 błędów.

    ww.sojusz.pl - już tylko 164.

    Widać poprawę.

    ps. U ciebie 70 błędów ;)

  10. #10 Ktos
    wrzesień 4, 2005 godzina 16:42

    O cholera, ale nakiepściłem w moich wpisach. Zaraz się biorę za poprawianie.

  11. #11 the_Aragorn
    wrzesień 4, 2005 godzina 16:42

    Nie jestem pewien, czy uda Ci się to w 100%.Wszak część błędów jest powodowana przez strukturę joggera.

  12. #12 Ktos
    wrzesień 4, 2005 godzina 16:50

    Po prostu zapomniałem zamknąć jednego znacznika <p>. Po wykonaniu tego ilość błędów zmniejszyła się do 2, a po naprawieniu jeszcze jednego &amp; strona głowna przechodzi walidację. :) Niestety, starsze wpisy nie są poprawne, ale nie chce mi się ich poprawiać. A samo ktos.info walidacji nie przechodzi i nie będzie, póki czegoś ciekawszego niż ta stara wersja PHPWiki nie zastosuję :)

  13. #13 Notatki na piasku » Polityka… i internet (part 2).
    listopad 8, 2005 godzina 20:47

    [...] Pamiętacie poprzedni wpis dotyczący tego tematu? Tam opisywałem strony internetowe Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, SDPL i SLD. Dziś przyszedł czas na kilka innych partii i komitetów wyborczych. [...]

Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu · Adres trackback

Zostaw komentarz

Dozwolone są niektóre znaczniki XHTML, jak: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Na tym blogu stosowana jest wtyczka antyspamowa Spam Karma. Jeżeli Twój komentarz nie pojawia się, lub po jego dodaniu otrzymujesz pustą stronę - poczekaj, komentarz został dodany, ale albo oczekuje w kolejce, albo został mylnie zakwalifikowany jako spam - spokojnie, gdy zajrzę do panelu administracyjnego to uratuję go.